Wraca CLJ! „Walczymy cały czas o awans, strata jest duża, ale wszystko zweryfikuje boisko”

02
Marzec
2015

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-17

DSC_0809

Już w najbliższy weekend rusza runda wiosenna Centralnej Ligi Juniorów i w niedzielę Wisła Kraków zmierzy się z GKS-em Bełchatów. Po 17 kolejkach wiślacy zajmują w grupie wschodniej siódme miejsce, tracąc do drugiej w tabeli Polonii Warszawa aż jedenaście punktów, więc obrona zeszłorocznego mistrzostwa będzie nie lada wyzwaniem. Mimo sporej straty trener Dariusz Marzec uważa, że jego drużyna może jeszcze włączyć się do walki o najwyższe lokaty. – Wisła zawsze celuje w jedno: aby jak najwięcej zawodników grało w pierwszej drużynie. To jest nasz cel. Oczywiście, wespół chcemy zajmować jak najlepsze miejsca w rozgrywkach, tak jak rok temu gdy zdobywaliśmy mistrzostwo. W tym roku zobaczymy co uda się osiągnąć. Walczymy cały czas o awans, strata jest duża, ale wszystko zweryfikuje boisko – zapowiada trener.

Z przygotowań do rundy trener jest zadowolony, mimo, że pewnym utrudnieniem były problemy zdrowotne – grypa mocno przetrzebiła skład w okresie zimowym. W sparingach przeważnie występowali zawodnicy z roczników 1997 i 1998, z kolei starsi grywali w rezerwach Wisły, ale Marzec podkreśla, że część z nich będzie występowała w CLJ: – 90% zawodników rezerw to są juniorzy, więc normalne jest, że rotujemy zawodnikami – mówi. I dodaje: – W tej chwili jesteśmy w okresie, kiedy schodzimy z obciążeń i przechodzimy w szybkość, ponieważ chcemy złapać świeżość. Poprzedni tydzień był ostatnim, w którym ciężko pracowaliśmy, bo w trakcie ferii trenowaliśmy cały czas. Czasami po dwa razy dziennie. W czwartek zagraliśmy sparing z wymagającym rywalem z Katowic i to spotkanie pokazało nam na jakim poziomie jesteśmy. W piątek zluzowaliśmy, bo w sobotę zagraliśmy grę sparingową, a w niedzielę rywalizowaliśmy w Halowych Mistrzostwach Małopolski. W taki sposób kończmy ten intensywny okres.

Nie da się ukryć, że pierwszej drużyny Wisły Kraków daleko do szerokiej kadry, a dodać jeszcze trzeba wypożyczenia kilku zawodników do I ligi, co powoduje efekt, że zawodnicy krążą między pierwszą drużyną, rezerwami a juniorami. – Ten problem to u nas normalna rzecz. Zawodnicy którzy są w drużynie rezerw przygotowują się u trenera Musiała, zawodnicy z juniorów przygotowują się u mnie – mówi Marzec. Spowodowało to też, że większą szansę otrzymali młodsi zawodnicy. W sparingach występowali między innymi Ernest Świętek, Bartłomiej Purcha i Maciej Rogóż, którzy jeszcze jesienią grywali w spotkaniach juniorów młodszych. – Są to zawodnicy ambitni, waleczni i oddają całe serce, a mnie się to podoba. Patrząc na czwartkowy sparing najlepiej wyglądał Bartek Purcha, ale mam nadzieję, że Ernest oraz Maciek również doskoczą do tego poziomu. Ogólnie rzecz biorąc, mamy sporą grupę młodszych zawodników, którzy za rok będą przewodzić tej drużynie – ocenia trener.

Wisła w tym sezonie broni mistrzostwa zdobytego w poprzednim sezonie, ale droga do tego daleka. Do półfinałów zakwalifikują się dwie najlepsze drużyny, a strata do drugiego miejsca to jedenaście punktów. W ciągu trzynastu meczów nie będzie łatwo nadrobić tej straty. – Przegraliśmy dwa spotkania rundy rewanżowej w poprzednim roku, a gdybyśmy je wygrali, to sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej i priorytetem byłaby Centralna Liga Juniorów. A tak, naszym celem jest osiągnąć jak najwyższe miejsce w tych rozgrywkach, ale też utrzymać rezerwy w III lidze. Prosta sprawa: jeśli graliby wszyscy zawodnicy z rocznika 1996, to Legia i Wisła wyszłyby do finałowej czwórki. Poziom rozgrywek jest wysoki, ale są również słabsze drużyny – mówi trener.

Co nas czeka w pierwszym wiosennym spotkaniu? Rywalem będzie GKS Bełchatów, czyli drużyna, która zgromadziła od Wisły sześć punktów więcej, ale w pierwszym meczu, przy Reymonta 22, to nasi zawodnicy zwyciężyli po bramkach Grzegorzów Kociołka i Marszalika. – GKS jest wymagającym rywalem, wiem ile nas kosztował sierpniowy mecz. Nie lekceważymy nikogo, bo jesteśmy w środku tabeli i mamy prawie tyle samo punktów straty do wicelidera, jak przewagi nad strefą spadkową. Nie poddajmy się i walczymy cały czas, bo takie jest nasze podejście – podsumowuje trener.

Terminarz Wisły w Centralnej Ligi Juniorów w rundzie wiosennej:
8 marca: GKS Bełchatów – Wisła Kraków
14 marca: Korona Kielce – Wisła Kraków
21 lub 22 marca: Wisła Kraków – Motor Lublin
28/29 marca: ŁKS 1926 Łomża – Wisła Kraków
4 kwietnia: Wisła Kraków – Olimpia Elbląg
11/12 kwietnia: KSZO Junior Ostrowiec Świętokrzyski – Wisła Kraków
18/19 kwietnia: Wisła Kraków – ŁKS Łódź
25/26 kwietnia: MKS Polonia Warszawa – Wisła Kraków
2/3 maja: Wisła Kraków – Cracovia
9/10 maja: Stal Mielec – Wisła Kraków
16/17 maja: Wisła Kraków – Stomil Olsztyn
23/24 maja: Wisła Puławy – Wisła Kraków
30/31 maja: Wisła Kraków – Stal Rzeszów

11111

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x