Lech Poznań pewnie pokonany w półfinale. Derby w finale Mistrzostw Polski!

19
Czerwiec
2014

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-17

ST1_0277

Po wyniku pierwszego meczu mogło się wydawać, że to tylko formalność, jednak w piłce nożnej, a szczególnie juniorskiej wiele się może zdarzyć. Na całe szczęście Wisła nie pozwoliła Lechowi na zbyt wiele, kontrolując spotkanie i spokojnie zapewniała sobie awans do finału Centralnej Ligi Juniorów, remisując we Wronkach 1:1.

Po wyniku pierwszego meczu było wiadomo, że to Lech musi atakować od pierwszej minuty. Jednak na boisku działo się co innego. Lepiej w mecz weszła Wisła, która mogła w pierwszych minutach zdobyć gola i zakończyć ten dwumecz. Piłka wpadła nawet do bramki Lecha, ale Zając dośrodkowywał już zza linii końcowej. Po chwili znowu Wisła była bliska zdobycia gola, ale po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Zająca, Żemło minimalnie chybił.

Wisła kontynuowała ataki, bardzo dobre zawody grali Dominik Kościelniak oraz Tomasz Zając. Nakręcali oni raz za razem akcje Wisły. To znowu oni stworzyli podbramkową sytuacje. Kościelniak wyłożył piłkę Zającowi, który w sytuacji sam na sam uderzył w słupek. Po tej akcji mecz się uspokoił, do głosu doszedł Lech, który zaczął być groźny pod polem karnym Wisły. Kolejorz domagał się karnego po niepewnej interwencji Mateusz Zająca, ale sędzia pozostał niewzruszony.

Końcówka pierwszej połowy była bardzo wyrównana, jednak Lech nie potrafił sobie stworzyć dogodnej sytuacji. Wisła kontrolowała sytuację i spokojnie zmierzała do finału Centralnej Ligi Juniorów. Na wyróżnienie zasługują Zając z Kościelniakiem, których co chwila chwalili siedzący na trybunach zawodnicy Lecha, włącznie z Dawidem Kownackim.

Początek drugiej połowy należał do Lecha, jednak Kolejorz ciągle nie potrafił stworzyć dobrej okazji. A Wisła zrobiła swoje. Zając wykorzystał zamieszanie w polu karnym i z bardzo ostrego kąta pokonał bramkarza. Lech na chwilę opadł z sił, ale już w 69 minucie wyrównał. Bardzo ładna akcja, sprawnie przeprowadzona kontra i Kurbel strzałem po długim rogu zmusił Mateusza Zająca do kapitulacji. Końcówka była już bez większych fajerwerków. Lech chciał wygrać swój ostatni mecz w sezonie, ale nie potrafił zdobyć gola, a Wisła spokojnie dowiozła wynik do końca.

Wisła po pierwszym meczu miała sporą zaliczkę i wykorzystała to w rewanżu. Kontrolowała sytuację od pierwszej do ostatniej minuty. To Wisła mogła spokojnie strzelić więcej bramek. Lech się starał, ale podobnie jak Zagłębie w pierwszym meczu, zabrakło im konkretów i argumentów, aby pokonać Wisłę i awansować do finału.

W finale CLJ czekają nas derby z drużyną Cracovii. Mecze zostaną rozegrane 22.06. i 25.06. pierwsze spotkanie rozegramy na Stadionie Wisły Kraków – zapraszamy!

Lech Poznań 1:1 Wisła Kraków

Gole: Zając, Kurbiel

Szady – Rogala, Banaszak, Wolak, Tomaszewski, Gawron, Janicki (45’ Rymar), Szubertowski (46’ Bzdziel), Sanocki (72’ Kołakowski), Serafin, Kurbiel (57’ Gładosz)

Zając – Kolanko (84′ Bartosz), Żemło (61’ Kujawa), Bierzało, Szywacz – Kamiński (50’ Marszalik), Lech, Gulczyński (27’ Wąsikowski), Kuczak, Kościelniak – Zając

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x