Weekendowe sparingi U-15 ze Stalą Mielec i Dolcanem Ząbki

01
Marzec
2015

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-15

Foto_2000_www

Intensywny weekend czekał trampkarzy Wisły Kraków. W sobotę drużyna Rafała Wisłockiego rozgrywała sparing ze Stalą Mielec, a w niedzielę z Dolcanem Ząbki. Pierwsze spotkanie zakończyło się remisem 2:2, a drugie zwycięstwem 4:2.

W sobotę Biała Gwiazda rozgrywała swoje spotkanie po meczu rocznika 2001. Podopieczni Rafała Wisłockiego zaczęli spotkanie bardzo spokojnie, pozwalając rywalom rozgrywać piłkę w ich strefie obronnej, ale nie pozwalając im się zbliżyć do swojego pola karnego. Jednak z czasem to Wisła zaczęła przejmować inicjatywę nad meczem. Biała Gwiazda potrafiła dobrze skonstruować akcję, jednak czegoś brakowało pod polem karnym rywala i próby kończyły się fiaskiem, a Stal nastawiona była na kontry i właśnie po niej padła bramka dla gospodarzy. Środkowy pomocnik zagrał długą piłkę, napastnik mielczan był naciskany przez obrońcę Wisły, jednak udało mu się umieścić piłkę w siatce strzałem w długi róg. Była to ostatnia akcja pierwszej połowy i podopieczni Rafała Wisłockiego niespodziewanie przegrywali do przerwy.

Druga połowa różniła się od pierwszej tym, że wiślacy podkręcili tempo rozgrywania akcji. Przyniosło to skutek już dwie minuty po wznowieniu gry, gdy Filip Paryła dośrodkował w pole karne, a tam dobrze dysponowany w tym dniu Gabriel Janiczak głową pokonał bramkarza. Wisła nie przestawała atakować i już w 61. minucie mogła prowadzić. Daniel Morys wpadł w pole karne, gdzie był faulowany przez rywala, jednak Karol Rak nie wykorzystał karnego. Wydawało się, że bramka dla Wisły jest kwestią czasu, jednak to gospodarze strzelili bramkę pierwsi. Zawodnicy Stali ponownie przeprowadzili skuteczną kontrę i w sytuacji sam na sam pokonali Michała Zaborka. – Musimy poprawić reakcję przy rozgrywaniu piłki przez stoperów, ponieważ przy drugiej bramce właśnie to zawiodło. Musimy popracować nad fazą przejściową, nad transferem negatywnym. To jest najprostszy wniosek dzisiejszego spotkania – skomentował tę bramkę Rafał Wisłocki. Podobnie jak we wcześniejszym spotkaniu wiślacy się nie poddawali i wywalczyli remis. W 76. minucie Kacper Pandyra wykorzystał zamieszanie w polu karnym i ustalił wynik spotkania na 2:2. – Myślę, że jeśli chodzi o wyszkolenie techniczne, grę w ataku, organizację gry to wyglądało to bardzo dobrze. Organizacja gry w obronie podczas niskiego pressingu wyglądała dobrze, ale musimy popracować nad przejściem z ataku do obrony, czyli nad zachowaniem się po stracie – podsumował to spotkanie trener Wisły.

Stal Mielec – Wisła Kraków 2000 2:2
Gabriel Janiczak 42’, Pandyra 76’
Wisła: Zaborek – Morys, Pandyra, Matyja, Jarosz – Janik, Jędras, Glanowski – Paryła, Rak, Gabriel Janiczak
Grali również: Handzlik, Laskoś, Grzegorz Janiczak

W niedzielnym spotkaniu trener Wisłocki zastosował rotację i na boisko wyszła większość zawodników nieobecnych w Mielcu. Pomimo tego, w pierwszej połowie wiślacy dominowali nad zawodnikami z Ząbek, nie pozwalając im na zagrożenie bramki. Dzięki ciągłym atakom, Wisła schodziła na przerwę z trzybramkowym prowadzeniem. Najpierw w 7. minucie Kamil Radłowski wykorzystał podanie Franciszka Wróblewskiego, a sześć minut później było dokładnie na odwrót i to Wróblewski wykorzystał dobre podanie Radłowskiego. Ostatnią bramkę w tej połowie zdobył Kamil Ignyś, dzięki asyście testowanego zawodnika.

Druga połowa była zdecydowanie bardziej wyrównana. Piłkarze Dolcanu zaczęli stwarzać zagrożenie pod bramką Mateusza Buryły, co zakończyło się stratą dwóch bramek przez wiślaków. Jedynego gola dla Wisły w drugiej połowie zdobył Karol Bratek i ostatecznie Biała Gwiazda wygrała 4:2. – Nie jestem do końca zadowolony z gry. W pierwszej połowie wyglądaliśmy dobrze, ale druga była słabsza. Siadła nam organizacja gry, komunikacja. Niektórzy zawodnicy wracają po kontuzjach, tak jak Karol Bratek, który grał 20 minut i zdobył gola po tej przerwie. W stosunku do wczoraj to pierwsza połowa na zbliżonym poziomie, ale druga dwa stopnie niżej – podsumował trener.

Wisła Kraków 2000 – Dolcan Ząbki 4:2
Radłowski 7’, Wróblewski 13’, Ignyś 39’, Bratek 66’
Wisła: Buryło – Skóbel, Laskoś, Pasternak, Janicki – Handzlik, Kurzawiński, testowany – Ignyś, Radłowski, Wróblewski
Grali również: Niewiadomski, Zabawa, Bratek, Glanowski

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x