„Uważam, że nie zagraliśmy na swoim poziomie, jako cały zespół”. Wisła 2001 przegrywa w Warszawie

14
Luty
2016

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-15

bz02142016_039

Po meczu pełnym sytuacji podbramkowych Wisła Kraków U-15 przegrała z Legią Warszawa 2:5. Przeważyła pierwsza połowa, w której wiślacy stracili cztery bramki, strzelając tylko jedną.

Spotkanie rozpoczęło się od wysokiego pressingu Wisły, które poskutkowało sytuacją Michała Cienkosza. Skrzydłowy zszedł do środka, uderzył po bliższym słupku, ale bramkarz legionistów złapał piłkę. Chwilę później to Legia mogła prowadzić, ale Kamil Broda dwukrotnie dobrze zachował się w sytuacji sam na sam. Po jednej z tych sytuacji gospodarze wykonywali rzut rożny i w ten sposób otworzyli wynik. Wiślacy mogli wyrównać, ale Jan Dziadkowiec z bliska uderzył w bramkarza, a dobitka Jakuba Janika została wybita z linii bramkowej. Za to legioniści byli do bólu skuteczni – po strzale z dystansu podwyższyli prowadzenie. Wiślacy odpowiedzili trafieniem Adriana Gałki po idealnym dograniu Cienkosza. Legia skorzystała z błędów w defensywie Białej Gwiazdy i do przerwy jeszcze dwukrotnie pokonała Brodę.

Sprawdźcie galerię meczową!

Drugą połowę Wisła rozpoczęła od ataków i dość szybko przyniosło to skutek. W 39. minucie Grzegorz Janiczak uderzał z rzutu wolnego, bramkarz gospodarzy sparował piłkę na poprzeczkę, a z bliska formalności dopełnił zawodnik testowany. Po zmianie stron to Wisła dominowała, ale strzały Arkadiusza Kasi czy Cienkosza nie znalazły drogi do bramki. Ostatecznie Legia wygrała 5:2, po tym jak w samej końcówce zdobyła bramkę po dobrze rozegranym rzucie rożnym.

Uważam, że nie zagraliśmy na swoim poziomie, jako cały zespół. Zdecydowanie poniżej własnych oczekiwań, myślę, że wpływ na to mogła mieć podróż oraz specyficzne boisko, ale też niestety sędzia główny spotkania, który bardziej przeszkadzał niż pomagał. Największy wpływ na wynik miały złe rozwiązania, martwi mnie że tracimy tyle bramek. Natomiast na plus można odnotować grę naszych skrzydłowych oraz po części środka pola. Z sytuacji, które stworzyliśmy powinniśmy zdobyć dużo więcej goli. Legia zasłużyła na zwycięstwo bo wykorzystała nasze słabości, ale za bardziej sprawiedliwy uważałbym wynik 3:4 – podsumował spotkanie trener Rafał Wisłocki.

Legia Warszawa – Wisła Kraków 5:2 (4:1)
Adrian Gałka, zawodnik testowany

Wisła Kraków: Kamil Broda – Jakub Zawada, zawodnik testowany, Klaudiusz Kaczkowski, Szymon Windys – Adrian Gałka, Kamil Bentkowski, Jakub Janik, Grzegorz Janiczak, Michał Cienkosz – Jan Dziadkowiec oraz Tomasz Kolendowski, Bartosz Główczyk, Arkadiusz Kasia, Wojciech Ruśniak, Michał Zając, Dominik Wójcik

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x