U17: W Białej Podlaskiej na piątkę!

02
Listopad
2019

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-17

BAZ191006-0637

Podopieczni Rafała Wisłockiego rozegrali spotkanie w ramach 12. kolejki Centralnej Ligi Juniorów w delegacji w Białej Podlaskiej i spisali się na piątkę, pokonując TOP aż 5:0. Gole dla Białej Gwiazdy strzelali Bartosz Seweryn, Michał Litwa, Dorian Gądek, Kacper Myszogląd oraz wracający po dłuższej kontuzji Bartosz Kutrzeba.

Wiślacy, spotkanie w ramach 12. kolejki Centralnej Ligi Juniorów rozegrali kilka dni wcześniej, niż było to pierwotnie planowane. 31 października udali się w delegację do Białej Podlaskiej, gdzie ich rywalem był miejscowy TOP.
Podopieczni Rafała Wisłockiego objęli prowadzenie już po pierwszym kwadransie gry za sprawą Bartosza Seweryna, a podwyższyli je na 2:0 tuż przed przerwą, gdy Michał Litwa wykończył bardzo dobrze skonstruowaną akcję. W drugą połowę Wiślacy nie weszli dobrze i oddali inicjatywę rywalowi, jednak TOP tego nie wykorzystał, przez co na tablicy wyników wciąż oglądaliśmy korzystny rezultat dla Białej Gwiazdy. Po niemrawym początku drugiej części spotkania, Wisła wróciła na właściwe tory i dołożyła jeszcze dwa trafienia. Najpierw, w 66. minucie golkipera z Białej Podlaskiej pokonał Dorian Gądek, a kilka minut później to samo zrobił Kacper Myszogląd. Na około kwadrans przed końcem meczu, trener Wisłocki wpuścił z ławki Bartosza Kutrzebę, który zmagał się z kontuzją i dopiero niedawno mógł wznowić sezon. Młodemu zawodnikowi Wisły wystarczyło na boisku zaledwie 10 minut, by odwdzięczyć się golem. Końcowy rezultat to 5:0 dla Białej Gwiazdy.

10 listopada Wisła U17 znów zagra w delegacji, tym razem w Lublinie, gdzie zmierzy się z miejscowym BKS-em.

Bardzo dobrze przygotowaliśmy się do tego spotkania. Wiedzieliśmy, jakimi atutami dysponuje TOP oraz czym może nas zaskoczyć i skutecznie to neutralizowaliśmy. W pierwszej połowie nasze akcje wyglądały efektownie, a pierwsza bramka była zwieńczeniem naprawdę dobrej i składnej akcji. Przed przerwą dołożyliśmy jeszcze jedno trafienie, również po fenomenalnej akcji – komentował trener Rafał Wisłocki.

Pierwsze dziesięć minut drugiej połowy zaczęliśmy nieco ospale. Przy wyniku 2:0 chcieliśmy dołożyć kolejne bramki, aby uspokoić sytuację. Po słabszym początku tej części spotkania, potrafiliśmy jednak wrócić na dobre tory, czego skutkiem były kolejne trzy bramki. Jestem naprawdę zadowolony, bo poza początkiem drugiej połowy, całe spotkanie było przez nas w pełni kontrolowane. Cieszy skuteczność, a także czyste konto – kontynuował opiekun Wiślaków.
Myślę, że meczem, który przełamał tę drużynę, były wysoko przegrane derby z Cracovią, gdzie przez długi czas potrafiliśmy grać bardzo dobrze w piłkę i stwarzać sobie dogodne sytuacje. Chłopcy uwierzyli, że mogą rywalizować jak równy z równym z najsilniejszymi zespołami – zakończył trener Wisłocki.

TOP 54 Biała Podlaska – Wisła Kraków 0:5 (0:2)
Bartosz Seweryn (15’), Michał Litwa (43’), Dorian Gądek (66’), Kacper Myszogląd (74’), Bartosz Kutrzeba (87’)

Wisła Kraków: Arkadiusz Krzyżanowski – Karol Sałamaj, Radosław Zając, Jakub Rachfalik (69’ Mariusz Kutwa), Krystian Kuchnia (77’ Bartosz Kutrzeba) – Dorian Gądek, Mikołaj Zięba, Kacper Myszogląd (75’ Feliks Grzybowski) – Michał Litwa, Karol Tokarczyk (75’ Bartosz Pietruszka), Bartosz Seweryn

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x