U15: Z Białej Podlaskiej z tarczą

20
Kwiecień
2019

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-15

u15_druzynowe_2000

Nasi trampkarze starsi powiększyli swój dorobek punktowy o kolejne trzy oczka, pokonując w Wielki Czwartek na wyjeździe TOP 54 Biała Podlaska. Wiślacy wygrali zdecydowanie, bo 3:0.

Na swój najdalszy wyjazdowy mecz drużyna Białej Gwiazdy udała się już w środowe popołudnie. Wiślacy do Białej Podlaskiej jechali z jasnym celem – podtrzymania zwycięskiej passy – po ostatnim przekonującym zwycięstwie z Resovią.

Początek spotkania był bardzo wyrównany – obie ekipy miały dogodne sytuacje do strzelenia bramki. Po dwudziestu minutach gry pierwszy cios wyprowadziła ekipa z Krakowa – konkretnie za sprawą Karola Tokarczyka i Wisła mogła się cieszyć z prowadzenia. Gospodarze natychmiast ruszyli do odrabiania strat i po jednej z akcji na tablicy wyników powinien widnieć wynik remisowy. Powinien, ale nie widniał, bo jeden z zawodników miejscowej drużyny nie potrafił skierować futbolówki do siatki z najbliższej odległości. Jak mówi jedno z piłkarskich powiedzeń – „niewykorzystane sytuacje lubią się mścić”. Wiślacy skrzętnie to wykorzystali i na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu pierwszej połowy wynik podwyższył Kacper Chełmecki, który sprytnie zachował się w polu karnym.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy jednak tego dnia nie mieli szczęścia i nie potrafili umieścić piłki w bramce gości. Mecz stał się szarpany. Szczęście tego dnia dopisywało jednak piłkarzom Białej Gwiazdy i w 54. minucie bramkę na 3:0 – jak się okazało ustalającą wynik tego spotkania – zdobył Michał Opalski. Tym sposobem, Wisła z trudnego i dalekiego terenu przywozi cenne trzy punkty i zadomawia się w czołówce tabeli. Na półmetku rozgrywek jest druga, tracąc trzy punktu do liderującej Akademii Piłkarskiej 21.

– Wbrew pozorom ten mecz był ciężki. Z pewnością wpływ na to miała długa podróż. Już na śniadaniu widziałem po chłopcach, że nie najlepiej ją znieśli. Co do spotkania – słabo weszliśmy w ten mecz, musieliśmy poukładać grę i czekać na swoje okazje. Gospodarze dysponują naprawdę groźną drużyną. Fizycznie im ustępowaliśmy, co było niebezpieczne szczególnie przy stałych fragmentach gry. To nie był nasz najlepszy mecz – być może nawet jeden ze słabszych w tej rundzie – ale takie mecze też trzeba umieć wygrywać – skomentował występ swojej drużyny trener Mateusz Stolarski

AP TOP 54 Biała Podlaska – Wisła Kraków 0:3 (0:2)
21’ Tokarczyk, 38’ Chełmecki, 54’ Opalski

Wisła Kraków: Zagórowski (70’ Dudek) – Filo, Zborowski, Zaborowski, Jania – Zając, Zębala (65’ Gądek), Seweryn (70’ Sambor), Tokarczyk (55’ Niedbała), Opalski (62’Oczkowski) – Chełmecki

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x