Trzech debiutantów, czyli młodzież w pierwszej drużynie

09
Lipiec
2016

Autor Akademia

Kategoria Aktualności

Fot. Krzysztof Porebski / www.fotoporebski.pl

Pierwsza drużyna Wisły Kraków zakończyła okres przygotowawczy do sezonu 2016/17 i już za tydzień rozegra pierwszy mecz ligowy, w którym jej rywalem będzie Pogoń Szczecin. Wiślacy zagrali pięć sparingów, a szansę od trenera Dariusza Wdowczyka otrzymali młodsi zawodnicy. Mieliśmy kilka debiutów!

Debiutanci
Podczas letnich meczów towarzyskich mieliśmy trzech debiutantów. W wygranym 10:0 meczu z Kmitą Zabierzów bramki Wisły przez ponad pół godziny strzegł siedemnastoletni Kacper Chorążka, z kolei w środku pomocy całą drugą połowę grał rok starszy Bartłomiej Purcha. Osiemnastolatek zagrał też w następnym sparingu, wygranym z Zagłębiem Sosnowiec 3:1, kiedy to po pierwszej połowie zmienił Patryka Małeckiego. W kolejnych meczach na boisku już się nie pojawił. Podobnie jak Chorążka, lecz bramkarz, tuż po sparingu nabawił się drobnego urazu, który wyeliminował go z treningów na ponad tydzień. Ominął tym samym mecze z Zagłębiem i Ruchem Chorzów. Z chorzowianami debiut w pierwszej drużynie zaliczył Przemysław Porębski. On na początku przygotowań, po starciu z Arkadiuszem Głowackim, nabawił się urazu, ale szybko wrócił do treningów i w sparingu z Ruchem pojawił się w 62. minucie. Obaj zawodnicy zwracali uwagę, że gra jest zdecydowanie szybsza niż na poziomie juniorskim i dostosowanie się pod tym względem będzie najważniejsze.

„Myślę, że będzie coraz lepiej”
Trzeba być cierpliwym, a w końcu się opłaci – mówi Porębski, który parę dni temu obchodził osiemnaste urodziny. – Myślę, że będzie coraz lepiej. Na treningach jest wysoki poziom i im więcej będę ich odbywał z pierwszą drużyną, tym bardziej będę się poprawiał. Tutaj jest zdecydowanie szybsza gra i muszę się szybko przestawić – dodaje.

Stali bywalcy
W pierwszej drużynie ostali się też wychowankowie, dla których nie jest to pierwszy okres przygotowawczy. Regularnie w każdym sparingu występował Jakub Bartosz, który do ostatniego sparingu wymieniał się grą z Bobanem Joviciem. Dwukrotnie w pierwszym składzie zaczynał Polak, dwukrotnie Słoweniec i za każdym razem jeden zastępował na boisku drugiego w 46. minucie. Przeciwko Śląskowi Wrocław Jović zagrał dłużej, Bartosz zmienił go w 65. minucie, co może sugerować, że ligę rozpocznie ten pierwszy.

Na brak gry w sparingach nie mogli też narzekać Piotr Żemło i Krystian Kujawa. Obaj zagrali w czterech sparingach, w każdym po 45 minut. Dobre wejście w okres przygotowawczy miał zwłaszcza ten drugi. W sparingu z Kmitą Kujawa strzelił bramkę na 1:0 i asystował przy następnym trafieniu Zdenka Ondraszka. Później mecze z Ruchem i MFK Karvina rozpoczynał w pierwszym składzie, w obu po przerwie zmieniany był przez Żemłę. Generalny sparing przed ligą obaj zawodnicy przesiedzieli na ławce, za to przez 30 minut zabronił Mateusz Zając, który z uwagi na kontuzję Michała Buchalika w tej chwili jest drugim bramkarzem Białej Gwiazdy.

Bilans wychowanków w letnich sparingach:
Jakub Bartosz – 210 minut w pięciu meczach
Krystian Kujawa – 180 minut w czterech meczach, gol i asysta
Piotr Żemło – 180 minut w czterech meczach
Bartłomiej Purcha – 90 minut w dwóch meczach
Kacper Chorążka – 32 minuty w jednym meczu
Przemysław Porębski – 28 minut w jednym meczu

fot. Krzysztof Porębski

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x