„Sparingi rozpoczęliśmy od najlepszej drużyny z województwa opolskiego”

07
Listopad
2015

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-13 / U-15

11072015b_034

Dwa tygodnie temu zakończyły się rozgrywki ligowe, więc czas zacząć gry sparingowe. Do Krakowa przyjechali zawodnicy dwa roczniki Rodła Opole, które zmierzyły się z rówieśnikami z Wisły. Oba spotkania zakończyły się zwycięstwami Białej Gwiazdy 4:1. 

Pierwsi na boisko wyszli starsi zawodnicy. Biała Gwiazda od pierwszych minut przeważała na boisku jednak przez pierwszych kilka minut piłka nie chciała wpaść do bramki – odbijała się od obramowania albo była wybijana z linii. Wynik spotkania otworzył Jakub Janik dokładnym uderzeniem z kilkunastu metrów. Przed przerwą Jan Dziadkowiec wykorzystał zamieszanie w polu karnym i podwyższył wynik spotkania na 2:0. Goście z Opola dość szybko w drugiej połowie złapali kontakt, kiedy po błędzie obrony oraz bramkarza Wisły zdobyli bramkę na 2:1. W drugiej połowie Rodło było zdecydowanie groźniejsze niż w pierwszej części gry, jednak nie potrafiło zdobyć wyrównującej bramki. Wiślacy w samej końcówce wykorzystali ofensywne nastawienie gości i zdobyli dwie bramki z kontry autorstwa Dominika Wójcika oraz Arkadiusza Kasi.

Zobacz galerię meczową!

Z perspektywy boiska część rzeczy się widzi lepiej, ale ciężko jest być zorientowanym na pracę całego zespołu. Bardziej widać pojedyncze zachowania zawodników oraz co zawodnik robi po przyjęciu piłki. Różnica między pierwszą, a drugą połową pokazuje, że pierwsza jedenastka musi mocno pracować, a druga jeszcze mocniej. W Łodzi zremisowaliśmy z Rodło 1:1, ale wtedy to wyglądało jak dzisiejsza pierwsza połowa, czyli mieliśmy przewagę, ale piłka nie chciała wpaść do bramki. Tutaj sam Jan Dziadkowiec mógł spokojnie ustrzelić hattricka. Planujemy gry kontrolne wewnątrz Akademii, aby trenerzy innych roczników mogli spokojnie przyjrzeć się chłopcom, którzy będą mogli zostać przesunięci do starszej drużyny. Poza tym dogrywamy sparingi głównie z drużynami ze Śląska, aby móc się zmierzyć z innym stylem gry – powiedział po meczu trener Rafał Wisłocki.

Wisła Kraków 2001 – Rodło Opole 4:1 (2:0)
Jakub Janik, Jan Dziadkowiec, Dominik Wójcik, Arkadiusz Kasia

Wisła Kraków:
Konstanty Karagiannakos – Jakub Zawada, Michał Zając, Klaudiusz Kaczkowski, Szymon Windys – Kamil Bentkowski, Jakub Janik, Grzegorz Janiczak – Adrian Gałka, Jan Dziadkowiec, Damian Korczyk oraz Kamil Broda, Bartosz Główczyk, Kamil Pachel, Tomasz Kolendowski, Dominik Wójcik, Arkadiusz Kasia, Szymon Piotrowicz, Wojciech Ruśniak, Kamil Mędrygał

11072015b_032

Jako drudzy na boisko wyszli zawodnicy z rocznika 2003. Mecz odbył się w nietypowym formacie: trenerzy umówili się na trwające po 20 minut kwarty. Wiślacy przeważali przez całe spotkanie, jednak strzelanie rozpoczęli dopiero między 20. a 40. minutą mecz, gdy po bardzo dobrym podaniu Macieja Tracza gola zdobył Patryk Fundament. Drugiego, najpiękniejszego gola w tym meczu, zdobył Mateusz Gniecki uderzeniem z dystansu w samo okienko bramki. Dwie ostatnie bramki zdobyli Jakub Butrymowicz oraz Bartosz Pietruszka, a gości z Opola było stać jedynie na honorowe trafienie, dzięki czemu Wisła wygrała 4:1.

Chłopcy zagrali na bardzo dobrym poziomie. W każdej kwarcie byli zespołem dominującym. Sparingi rozpoczęliśmy od najlepszej drużyny z województwa opolskiego, w następnych tygodniach gramy np. z Rakowem czy SMS Łódź. Każdy sparing będzie się różnił, będą inne założenia. W niektórych będziemy grać po 9, a w niektórych po 11, aby powoli wkraczać w normalną grę. Jestem zadowolony bardzo, zaskoczony też, że skuteczność dopisała. Można powiedzieć, że z siedmiu bardzo dobrych sytuacji wykorzystaliśmy cztery. Wygraliśmy zasłużenie i myślę, że cały zespół zasłużył na brawa. Przy bramce dla Rodła był spalony, ale specjalnie wskazałem na środek, aby chłopcy nauczyli się, że gra się do gwizdka, bo błędy sędziowskie są wpisane w piłkę nożną. Poza tym był to też element taktyczny, straciliśmy bramkę na 2:1 i chciałem zobaczyć jak chłopcy na to zareagują. Wszystko przebiegło tak jak chciałem. – podsumował mecz trener Mateusz Stolarski.

Wisła Kraków 2003 – Rodło Opole 4:1 (0:0, 2:0, 1:1, 1:0)
Patryk Fundament, Mateusz Gniecki, Jakub Butrymowicz, Bartosz Pietruszka

Wisła Kraków: Kasper Burkat – Karol Włodarski, Mateusz Kulma, Jakub Butrymowicz, Filip Leśniak – Arkadiusz Krysik, Jakub Lorek, Szymon Gołąb – Mateusz Gniecki oraz Bartłomiej Fojt, Mateusz Kaleta, Maciej Łabuz, Bartosz Pietrucha, Patryk Fundament, Maciej Tracz

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x