Przegrana juniorów starszych w Białymstoku z Jagiellonią

23
Listopad
2014

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-17

1200x800_028_U19

Fatalnie zakończył się początek rundy rewanżowej juniorów starszych Wisły Kraków. Podopieczni Dariusza Marca pojechali do Białegostoku po zwycięstwo, ale wracają do Krakowa bez zdobyczy punktowej. Jagiellonia wykorzystała błędy wiślaków oraz sędziego i wygrała 2:0. Teraz można tylko gdybać jak wyglądałby wynik, gdyby sędzia uznał prawidłowo zdobytą przez Wisłę bramkę. – Po raz pierwszy zdarzyła nam się taka sytuacja w tym sezonie, żeby sędzia wpłynął na wynik meczu – komentował po meczu Dariusz Marzec, który po meczu był zadowolony z postawy swoich zawodników, ale, jak podkreślał, sytuacja z drugiej połowy znacząco wpłynęła wynik meczu.

Wisła, jadąc na Podlasie, wiedziała, że czeka ją trudne zadanie, ale jeżeli zagra na miarę swoich możliwości to może wygrać. Wygrana pozwalała nawiązać kontakt z czołówką, natomiast dzisiejszy rezultat sprawia, że strata do drugiej Polonii Warszawa wzrosła do 11 punktów.

Mecz lepiej zaczęli gospodarze, którzy z animuszem zaatakowali bramkę strzeżoną przez Mateusza Zająca. I dość szybko objęli prowadzenie. Wiślacy założyli nieudaną pułapkę ofsajdową i Damian Grabowski, znajdując się sam na sam, pokonał naszego bramkarza. Białostoczanie złapali wiatr w żagle i przez kilka minut zagrażali Zającowi. W 15. minucie trener Marzec przeprowadził zmianę taktyczną – za Michniaka wszedł Jakub Mordec i od tej pory gra wiślaków zaczęła wyglądać lepiej. Jednak znowu brakowało skuteczności. Wynik utrzymał się do przerwy, a od drugiej połowy doświadczony szkoleniowiec dodatkowo wzmocnił ofensywę. Wisła przeważała, dominowała, i tuż po wznowieniu gry zdołali pokonać Wojciecha Karpieszuka. Bezpośredniego z rzutu rożnego piłkę do bramki skierował Grzegorz Marszalik. Sędzia boczny wskazał na środek boiska, ale bramka nie została uznana, albowiem główny arbiter tego spotkania dopatrzył się faulu na bramkarzu. Faulu wyimaginowanego, dodajmy, bo przewinienia tam na pewno nie było. Decyzja sędziego podrażniła naszych zawodników, ale ataki zdały się na nic. W pewnym momencie wiślacy zaczęli grać w trójkę w obronie i białostoczanie ograniczali się do obrony korzystnego wyniku. Raz udało się gospodarzom wyprowadzić kontrę, po której padła druga bramka. Ostatecznie Wisła przegrała w Białymstoku 0:2, po niezłej grze i karygodnym błędzie sędziego. – Nie mam pretensji do chłopaków, ponieważ walczyli i grali dobrze, natomiast zachowaniem arbitra jestem zdegustowany – skomentował po meczu trener Dariusz Marzec.

Jagiellonia Białystok – Wisła Kraków 2:0 (1:0)
Skład: Zając – Dziubas (70. Kociołek), Michniak (15. Mordec), Kujawa, Janur – Bartosz, Chlebowski (46. Porębski), Kuczak, Handzlik, Marszalik – Wąsikowski (55. Wójcik)

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x