„My za bardzo nie patrzymy na przeciwnika, wypada zająć dobre miejsce”

24
Czerwiec
2016

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-12

20160624_121354

Jak zawsze wiślacka drużyna liczy na to, że pokażemy się z dobrej strony. Mówił mi zawsze trener Chemicz, że ten turniej to jest test dwunastolatka. Chłopcy są dojrzali by przejść do starszej kategorii wiekowej i mam taką nadzieję, że będą mile wspominać to co się tutaj wkrótce wydarzy – zapowiada Michał Jania, trener Wisły 2004. On i czterej zawodnicy Dominik Sambor, Robert Zaborowski, Michał Opalski i Bartłomiej Wolak wzięli udział w pierwszej w życiu konferencji prasowej. W sobotę nasi młodzi piłkarze rozpoczną zmagania w XXIX Turnieju im. Adama Grabki.

29. Turniej o Puchar Adama Grabki już w ten weekend!

Konferencja zgromadziła krakowskich dziennikarzy: Mateusza Migę i Grzegorza Wojtowicza z Przeglądu Sportowego, Justynę Krupę z Gazety Krakowskiej, Michała Knurę z portalu lovekrakow.pl oraz Adama Delimata z Radio Kraków. Na pierwszy ogień poszły pytania o nastroje i oczekiwania przed turniejem. – Liczę na to, że jako gospodarze musimy się pokazać z dobrej strony. Na pewno chcielibyśmy wygrać ten turniej i zdobyć nagrody indywidualne – zapowiedział Bartłomiej Wolak, prawy obrońca Białej Gwiazdy. – Mamy w planach zajęcie pierwszego miejsca i zaprezentować dobrą grę – dodał Robert Zaborowski. O założeniach drużyny mówił z kolei Michał Opalski. – Chcemy dłużej utrzymywać się przy piłce i być najlepszą drużyną – wspomniał. – Jeśli zagramy swoją piłkę i damy z siebie maksa to zajmiemy miejsce w pierwszej trójce – podsumował wypowiedzi kolegów Dominik Sambor.

Chłopaki przygotowują się nie od wczoraj do tego turnieju, niektórzy nawet od sześciu lat trenują w Wiśle, więc są gotowi. Ten turniej jest o tyle wyjątkowy bo gramy u siebie. To też jest fajne, chłopaki mają okazję zobaczyć jak to jest grać pod presją. Jesteśmy gotowi żeby jutro zagrać trzy mecze na najwyższym poziomie – mówił trener Jania, pytany o przygotowania do imprezy. – Wypada zająć dobre miejsce na takim turnieju u siebie – dodał Opalski.

Finały turnieju rozegrane zostaną na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana, co jest dodatkową motywacją dla zawodników. Zostali więc zapytani jak się zapatrują na taką możliwość. – Od małego się marzy by grać na takich boiskach i poczuć emocje jak piłkarze – stwierdził Wolak. – Bardzo chciałbym zagrać na tym stadionie, tak jak seniorzy – dodał Zaborowski. Padło również pytanie o przyszłość chłopców i to jak ją sobie wyobrażają. – Chciałbym być jak najlepszym zawodnikiem, grać w reprezentacji Polski i żeby zawodnicy mnie lubili – powiedział Opalski.

Dla kilku zawodników jest to drugi taki turniej przy Reymonta. Rok temu w rok starszej drużynie wystąpili m.in. właśnie Zaborowski i Opalski. Wisła II zajęła wtedy ostatnie miejsce, ale do końca walczyła nawet o zwycięstwo w grupie eliminacyjnej: w trzech meczach zdobyła tyle samo punktów co Slovan Bratysława, SuperNova Ryga i Ruch Chorzów, a kolejności w tabeli decydowały bramki. – Grałem w drużynie drugiej Wisły Kraków, byliśmy młodsi. Pierwszy mecz zremisowaliśmy, drugi przegraliśmy, a trzeci wygraliśmy po bramce Michała Opalskiego – wspominał Zaborowski. – Było dużo emocji bo zabrakło nam ledwie jednej bramki do wyjścia z grupy – dodał strzelec bramki.

Zawodnicy podzielili się również opiniami na temat mocnych stron Wisły.
Bartłomiej Wolak: – Najmocniejszą stroną Wisły jest cała drużyna. Cała drużyna trenowała na to, żeby pokazać się z dobrej strony.
Robert Zaborowski: – Wiemy, czego chcemy i wiemy, że chcemy zająć wysokiego miejsce, więc powinniśmy to osiągnąć.
Michał Opalski: – Naszym atutem jest dobre rozgrywanie akcji i wprowadzenie piłki.
Dominik Sambor: – Na pewno akcje oskrzydlające. Wisła zawsze słynęła z tego, że ma dobre kontrataki oraz utrzymanie się przy piłce i podania prostopadłe.

Idole?
Zapytani o zawodników na których mogą się wzorować wiślacy padły nazwiska Kevina de Bruyne, Luki Modricia i Adreasa Iniesty. Zawodnicy zwracali uwagę, że każdy z tych piłkarzy utrzymuje się przy piłce i odpowiada za rozegranie w swojej drużynie. – Przede wszystkim napędza akcje i często zmienia strony – mówił o Hiszpanie Opalski. Ktoś z reprezentacji Polski? Krzysztof Mączyński.

Trawa czy hala?
To będzie dopiero drugi turniej, który rozegranie zostanie na boiskach trawiastych. Pozostałe 27. edycji odbyło się pod dachem, w Nowej Hali Wisły. – Uważam, że zmiana hali na trawę jest jak najbardziej na plus, przypomina profesjonalną piłkę. Jednak jeżeli chłopcy mają być piłkarzami to muszą sobie poradzić z każdymi warunkami. Ale trzeba przyznać, że w tym sezonie raz w turnieju halowym grali i wygrali. Zresztą najlepszym zawodnikiem był wtedy Dominik Sambor – mówił trener wiślaków, który w „Grabce” wystąpił w latach 2001 i 2002. – Lepiej mi się gra na trawie i ogólnie bardziej pasuje to do profesjonalnej piłki – nadmienił wspomniany zawodnik.

Faworyt?
Oczywiście Biała Gwiazda, tak jak zgodnie wiślacy przyznali, będzie walczyła o pierwsze miejsce, ale w turnieju wystąpią dobre drużyny polskie i zagraniczne, które stać na końcowy triumf. Stąd padło też pytanie do zawodników, które zespoły mogą być najmocniejsze. Wszyscy wskazali przede wszystkim na drużyny ze wschodu czyli BATE Borysów i Karpaty Lwów. – Z polskich FC Wrocław Academy będzie na pewno dobry – dodał Opalski. Z kolei Zaborowski stwierdził, że przede wszystkim liczy się gra jego drużyny i on razem z kolegami za bardzo nie patrzą na przeciwnika.

Złamana kostka
Nie zabrakło również akcentów humorystycznych. Jeden z gości konferencji, Michał Opalski, do niedawna jeszcze chodził w gipsie po wypadku, którego doznał dwa miesiące temu. Teraz już jest wszystko w porządku, ale w pewnym momencie była obawa, że nie zdąży wrócić na czerwiec. – Było tak, że po tym jak skończyłem uczyć się do sprawdzianu z języka polskiego poszedłem grać w piłkę ze starszymi chłopakami. Kiedy była moja kolej do stania na bramce dostałem piłką w rękę i złamałem kostkę – zakończyłem z uśmiechem.

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x