MLT: Dramatyczny mecz Wisły U-15. Zwycięski gol w ostatniej minucie! Skrót wideo

04
Październik
2015

Autor Redakcja

Kategoria Aktualności / U-15

hgfchg

Pięć bramek, mnóstwo emocji i zwycięskie trafienie w doliczonym czasie gry. W niedzielę doszło do spotkania lidera liga – Wisły Kraków U-15 i drużyny aspirującej do podium – Akademia Piłkarska 21. Pomimo tego, że do przerwy wiślacy przegrywali 0:2, to oni po ostatnim gwizdku mogli zaśpiewać kto rządzi w Krakowie. – Warto pracować z tymi chłopakami, bo mają charakter do grania i trenowania. Dzięki ciężkiej pracy mogą osiągnąć sukces – stwierdził po meczu trener Wisły.

Początek spotkania nie zapowiadał tak emocjonującej końcówki. Wiślacy dobrze weszli w to spotkanie, jednak to Akademia zdobyła gola. Kamil Kowalczyk po przejęciu piłki na 40. metrze od bramki Kamila Brody przelobował naszego bramkarza. Ta bramka wybiła nieco z uderzenia Wisłę, która miała problem ze stworzeniem podbramkowej sytuacji. W 30. minucie gospodarze wykorzystali błąd Klaudiusza Kaczkowskiego i do przerwy przegrywaliśmy 0:2. Po przerwie Biała Gwiazda ruszyła do zdecydowanych ataków, co wreszcie musiało przynieść skutek. Pogoń rozpoczął w 38. minucie Jakub Janik, którego dośrodkowanie z rzutu wolnego zaskoczyło bramkarza, który nie dał rady dosięgnąć piłki. Wiślacy atakowali dalej, między innymi należał im się rzut karny za zagranie piłki ręką w polu karnym, jednak sędzia nie dostrzegł przewinienia zawodnika gospodarzy. Na piętnaście minut przed końcem było już 2:2. Jakub Kościelniak wykorzystał złe wyjście bramkarza i przelobował go z 18. metrów. Podopieczni trenera Wisłockiego wciąż szturmowali bramkę Akademii i przyniosło to skutek w doliczonym czasie gry. Jan Dziadkowiec dobiegł do odbitej piłki w polu karnym, po czym nie miał problemu ze zdobyciem zwycięskiego gola.

Myślę, że decydująca była przerwa, pewne rzeczy w jej trakcie poprawiliśmy. Po raz kolejny warto pochwalić zmienników, którzy dużo wnieśli do naszej gry. Pomimo tego, że w drugiej połowie spadł ogólny poziom meczu, to gra była pod nasze dyktando, rywal nie stworzył żadnej okazji. Warunki do gry są tutaj specyficzne, my nie trenujemy na sztucznej nawierzchni. Dzisiaj boisko było strasznie wąskie i trudno nam było zrealizować swoje założenia. Chcieliśmy wychodzić krótkimi podaniami ze swojej strefy obronnej, ale było to mocno utrudnione ze względu na pressing rywala. Jestem przekonany, że gdy będziemy grać na większym boisku i na normalnej murawie to będzie to lepiej wyglądało. Coś mnie tchnęło, żeby wpuścić Jasia. Czułem, że znajdzie się w tej sytuacji– powiedział po meczu trener Rafał Wisłocki.

Jakub Janik (kapitan Wisły U-15):W pierwszych minutach zaczęli bardzo dobrze, jednak nie stwarzaliśmy sobie sytuacji podbramkowych i za bardzo chcieliśmy grać piłką z tyłu. Tutaj jest specyficzne boisko, które jest bardzo wąskie i łatwo zaatakować pressingiem. Powinniśmy częściej grać dłuższą piłką na przedłużenie. Bramki straciliśmy po błędach w obronie. W przerwie wyjaśniliśmy kilka rzeczy, wyszliśmy na drugą połowę bardzo zmotywowani wiedząc, że nie możemy przegrać. Chcieliśmy jak najszybciej strzelić bramkę kontaktową, aby mecz zaczął układać się po naszej myśli. Było to najtrudniejsze spotkanie w tym sezonie, musieliśmy pokazać charakter drużyny i w drugiej połowie nam się to udało. Przy bramce na 1:2 wrzucałem, ale piłka na szczęście wpadła do bramki. Mamy takie założenia, że z takiej odległości po prostu dośrodkowujemy piłkę w pole karne.

8. kolejka, Małopolska Liga Trampkarzy
Kraków, ul. Winnicka 40, 04.10, godz. 11:00
Akademia Piłkarska 21 – Wisła Kraków 2:3 (2:0)
Kamil Kowalczyk 9’, Damian Zięba 30’ – Jakub Janik 38’, Jakub Kościelniak 55’, Jan Dziadkowiec 70’

Akademia Piłkarska 21 Kraków
: 23. Łukasz Rupa – 7. Piotr Dzierzak, 17. Jakub Mielec, 5. Hubert Urbański, 15. Norbert Bierówka, 10. Damian Zięba, 2. Mateusz Kardas, 4. Jakub Dziarkowski, 8. Kamil Kowalczyk, 3. Piotr Kawaler, 6. Jakub Wojtaszek oraz 1. Patryk Oleksy, 16. Konrad Balcer, 9. Maciej Gańczarczyk, 11. Mikołaj Drąg, 18. Jakub Nowak
Wisła Kraków: 12. Kamil Broda – 17. Jakub Zawada, 6. Tomasz Kolendowski, 19. Klaudiusz Kaczkowski, 16. Szymon Windys, 5. Kamil Bentkowski, 10. Jakub Janik, 4. Grzegorz Janiczak, 14. Michał Cienkosz, 13. Damian Korczyk, 7. Jan Dziadkowiec oraz 9. Wojciech Ruśniak, 11. Bartosz Główczyk, 3. Michał Zając, 18. Arkadiusz Kasia, 8. Jakub Kościelniak

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x