MLM: Znakomita druga połowa Wisły daje zwycięstwo z AS Progres

24
Wrzesień
2015

Autor Redakcja

Kategoria Aktualności / U-13

11412238_930006793727249_8304949664867685304_o

Po świetnej drugiej połowie Wisła Kraków U-13 pokonała na wyjeździe Akademię Sportu Progres 6:1, choć gospodarze dość szybko objęli prowadzenie, a bramka wyrównująca padła dopiero w ostatniej akcji pierwszej połowy. – O wiele lepiej niż w Nowym Sączu zareagowaliśmy po stracie bramki. Martwi fakt, że po raz kolejny tracimy bramkę na własne życzenie, ponieważ przeciwnik nie stworzył żadnej klarownej sytuacji. Super zmiana Szymka Gołębia, który strzelił dwie bramki od razu po wejściu na boisko. Nie wiem czy oglądał Lewandowskiego, ale fajny występ – powiedział po meczu trener Mateusz Stolarski. Było to zaległe spotkanie 4. kolejki Małopolskiej Ligi Młodzików.

Mimo, że wiślacy zaczęli spotkanie od ataków, to gospodarze jako pierwsi wyszli na prowadzenie. Po stracie w środku pola jeden z zawodniku AS Progres nie miał problemów z pokonaniem Kaspra Burkata. Od tego momentu Wisła musiała sobie radzić z defensywnie ustawionym rywalem. Nasi zawodnicy atakowali, oddawali strzały z dystansu, ale nie potrafili wyrównać. Dopiero w 30. minucie meczu, w ostatniej akcji pierwszej połowy, Filip Leśniak minął czterech rywali i podcinką pokonał bramkarza. W drugiej połowie trener Stolarski dokonał kilku zmian i Wisła od razu przystąpiła do ataków. I od razu padła druga bramka dla Białej Gwiazdy. Aleksander Buksa otrzymał znakomite podanie od Daniela Hoyo-Kowalskiego, odegrał do wbiegającego Leśniaka, a ten huknął z taką siłą, że bramkarz odbił piłkę za siebie. Z bliska do bramki piłkę wpakował Szymon Gołąb, wprowadzony chwilę wcześniej na boisko. Chwilę później Gołąb zdobył swoją drugą bramkę, pewnym strzałem ze znacznej odległości. Dwie bramki przewagi dawały wiślakom komfort, który został zamieniony w kolejne trafienia. Kolejne bramki zdobywali: Dominik Król wykorzystując sytuację 1 na 1, Maciej Łabuz uderzeniem z powietrza i Michał Opalski strzałem po dalszym słupku. Przez całą drugą połowę wiślackiej bramki bronił Bartłomiej Fojt, dla którego był to debiut w barwach Białej Gwiazdy. Gratulacje, szczegolnie,że Bartek w kilku sytuacjach pomógł drużynie i zakończył spotkanie z czystym kontem.

Dzisiaj na pewno wyglądało to zdecydowanie lepiej niż w spotkaniu z Dunajcem. O wiele lepiej zareagowaliśmy po stracie bramki. Martwi fakt, że po raz kolejny tracimy ją na własne życzenie, ponieważ przeciwnik nie stworzył żadnej klarownej sytuacji. Podobnie było w Nowym Sączu. Oczywiście nie należy popadać w hurraoptymizm po tym spotkaniu, graliśmy z drużyną w tej lidze przeciętną i nasza siła wyjdzie po grze z górą w tabeli. Przede wszystkim chodzi mi o styl, czy będziemy w stanie narzucić to, nad czym pracujemy na treningach. Co nie zmienia faktu, że chłopaki zagrali dobry mecz, super zmiana Szymka Gołębia, który strzelił dwie bramki od razu po wejściu na boisko. Nie wiem czy oglądał Lewandowskiego, ale fajny występ. Ponadto zespół grał zdecydowanie bardziej agresywnie, chłopaki muszą się przyzwyczaić, że ta liga będzie od niego wymagała bo z Wisłą każdy będzie chciał chociaż zremisować. Biorąc pod uwagę, że poza meczem z Sandecją strzelaliśmy bardzo mało bramek zastanawiałem się, czy drużyna wykorzysta swoje sytuacje. Akurat byłem pewny, że one będą, ponieważ Progres od 15. minuty przestał grać. Natomiast my graliśmy to samo niezależnie od wyniku, a gdy doprowadza się do wyrównania i strzela bramkę dającą prowadzenie to gra się łatwiej – podsumował spotkanie trener Mateusz Stolarski.

4. kolejka, Małopolska Liga Młodzików
Kraków, ul. Ptaszyckiego 6, 24.09, godz. 18:00
Akademia Sportu Progres Kraków – Wisła Kraków 1:6 (1:1)
Filip Leśniak 30′, Szymon Gołąb 31′, 36′, Maciej Łabuz 42′, Dominik Król 48′, Michał Opalski 60′

Wisła Kraków: 12. Kasper Burkat – 6. Bartłomiej Butrymowicz, 3. Mateusz Kulma, 19. Mateusz Kaleta, 20. Jakub Lorek, 18. Aleksander Buksa, 11. Michał Opalski, 15. Mateusz Gniecki, 14. Maciej Łabuz oraz 55. Bartłomiej Fojt, 8. Aleksander Kowalski, 10. Dominik Król, 16. Filip Leśniak, 4. Daniel Hoyo-Kowalski, 2. Szymon Gołąb, 7. Dawid Dąbrowski, 5. Arkadiusz Krysik, 17. Karol Włodarski

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x