Małopolska Liga Trampkarzy – mecze z AS Progres i UKS Zakopane

20
Kwiecień
2015

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-15

5

W weekend rozegrana została II kolejka Małopolskiej Ligi Trampkarzy. Podobnie jak przed tygodniem, tak i w tym naszym drużynom układało się różnie. W sobotę Wisła Kraków A wygrała z UKS-em Zakopanem 5:0, jednak w niedzielę Wisła B przegrała z AS Progres 0:2. – Uważam, że zasługiwaliśmy przynajmniej na remis. Przy drugiej bramce poszliśmy do ataku i dostaliśmy kontrę. Do pierwszej bramki straconej, także po kontrze, stwarzaliśmy sobie sytuację i utrzymywaliśmy się przy piłce – powiedział po niedzielnym meczu trener Piszczek.

Pierwsze minuty meczu z AS Progres nie zapowiadały takiego wyniku. Wisła przeważała, utrzymywała się przy piłce, brakowało jedynie gola. Tego strzelił Progres w 9. minucie, po dobrze przeprowadzonej kontrze. Michał Zaborek miał jeszcze piłkę na palcach, ale nie udało mu się uchronić drużyny przed stratą bramki. Po golu gra się wyrównała, Wisła starała się atakować, ale goście bardzo sprawnie się bronili i wyprowadzali kontry. Jedna z nich przyniosła skutek, w 65. minucie AS Progres ustalił wynik spotkania na 0:2. – W drugiej połowie brakło trochę energii i siły, aby zorganizować jakiś skuteczny atak. Progres był silny i zdecydowany w obronie, wyszły im dwa kontrataki i wygrali 2:0 – powiedział po meczu trener Piszczek.

Wisła Kraków B – AS Progres Kraków 0:2
9’, 65’ rywal
Wisła: Michał Zaborek (36’ Kamil Broda) – Wiktor Jarosz, Dawid Pasternak, Patryk Glanowski, Bartosz Janicki (36’ Aleksander Najda) – Kacper Guguła (47’ Kamil Ignyś), Błażej Skórski, Kamil Kurzawiński – Łukasz Stefańczyk ( Adrian Kudelski 36’), Kamil Radłowski, Karol Bratek (58’ Patryk Skóbel)

W drugim spotkaniu Wisła A podejmowała UKS Zakopane. Podopieczni Rafała Wisłockiego szybko ustawili sobie to spotkanie i już po 16. minutach prowadzili 3:0. Dwie bramki zdobył Karol Rak oraz jedną Filip Handzlik. Po tych golach Biała Gwiazda dalej kontrolowała grę, jednak nie atakowała bramki rywala tak zdecydowanie. W drugiej połowie trener zdecydował się zamieszać składem i poprzestawiać kilku zawodników na boisku. – Wielu chłopaków zagrało na dwóch pozycjach. Pilnujemy, aby rozwijali się również na innych pozycjach niż ich optymalne – powiedział Rafał Wisłocki. W drugiej połowie wiślacy zdobyli jeszcze dwie bramki, obie autorstwa Jana Dziadkowca.

Wydaje mi się, że spełniliśmy podstawowe założenia na ten mecz, kontrolowaliśmy grę, poczynania boiskowe, długo utrzymywaliśmy się przy piłce. Szybko zdobyte gole ustawiły spotkanie. Stać nas na lepszą grę, ale staraliśmy się specjalnie nie spinać, bo za kilka dni jedziemy do Francji. Zmiany które wykonywaliśmy miały na celu odpowiednie przygotowanie do wyjazdu, żeby zawodnicy nie byli zbyt zmęczeni – stwierdził Rafał Wisłocki, oraz dodał: – Wielu chłopaków pokazuje wysoką formę. Dobrze zagrał Jan Dziadkowiec, strzelił dwa gole, a mógł nawet hat-tricka. Kacper Rak również jest w dobrej dyspozycji. Jest grupa osób, która pokazuje, że już na początku sezonu jest w dobrej dyspozycji.

Wisła Kraków A – UKS Zakopane 5:0
5’, 16’ Rak, 18’ Handzlik, 43’,62’ Dziadkowiec
Mateusz Buryło – Daniel Morys, Kacper Pandyra (36’ Jakub Żółkoś), Kacper Laskoś, Kacper Fujawa – Jakub Janik (36’ Grzegorz Janiczak), Filip Handzlik, Patryk Plewka (54’ Franciszek Wróblewski) – Filip Paryła, Karol Rak (36’ Jan Dziadkowiec), Jakub Jędras (36’ Gabriel Janiczak)

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x