Lokomotiva Zagreb najlepsza w 31. „Grabce”!

11
Czerwiec
2018

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-12

BAZ180610_152

Za nami największy w historii Turniej im. Adama Grabki. Dwa dni rywalizacji 20 drużyn z rocznika 2006 na boisku treningowym i Stadionie im. Henryka Reymana wyłoniły zwycięzców – NK Lokomotiva Zagreb. Chorwaci w sześciu meczach stracili tylko jedną bramkę. W finale pokonali Escolę Varsovia 2:1.

Rekordowa liczba uczestników
Po raz pierwszy rozgrywki organizowane ku pamięci wybitnego trenera zgromadziły aż taką liczbę drużyn. Do Krakowa zjechało 19 klubów z dziewięciu państw, w tym m.in. SL Benfica, FC Lahti czy FCSB, które trasę od siebie do stolicy Małopolski pokonali drogą powietrzną. W dwudniowych rozgrywkach udział wzięło ponad 350 uczestników i pewnie każdy z nich marzy o powtórzeniu kariery Ante Coricia, który w 2009 roku został wybrany MVP „Grabki”, a niedawno kosztował AS Roma 8 mln euro.

Obszerna fotorelacja z pierwszego dnia autorstwa Bartka Ziółkowskiego

Pierwszy dzień – wstępni faworyci
Pierwsze sobotnie mecze potwierdziły przypuszczenia, że rywalizacja będzie zacięta i losy drużyn ważyć się będą do końcowych minut ostatnich meczów. Tak było w grupie A, gdzie rewelacyjnie radziła sobie chorwacka NK Lokomotiva. Zawodnicy z Zagrzebia rozpoczęli od bezbramkowego remisu z Benfiką, ale później zgromadzili komplet punktów i bezpośrednio awansowali do ćwierćfinału. Wydawało się, że do grona faworytów turnieju z marszu zaliczyć trzeba portugalską Benfikę. Jednak lizbończycy po remisie z Chorwatami sensacyjnie ulegli Tarnovii 0:1. Sensacja tym większa, że dla drużyny z Tarnowa były to jedyne punkty zdobyte w sobotę. Z racji bycia gospodarzem oczy publiki skierowane były na występ Wisły, która zaczęła nieźle – od remisu, choć jej przewaga była ogromna, z Ruchem i zwycięstwa nad Tarnovią. Gra podopiecznych trenera Patryka Jałochy mogła się podobać, ale niestety charakteryzował ją też brak skuteczności. Tego między innymi zabrakło w trzecim meczu przeciwko Benfice, ostatecznie zakończonym jednobramkową wygraną Portugalczyków.

BAZ180609_079

Tak jak Lokomotiva zaznaczyła swoją obecność w grupie A, tak to samo zrobiła Pogoń Szczecin w grupie B. Portowcy zaczęli rozgrywki od trzech zwycięstw i nawet porażka z FC Lahti w ostatniej kolejce nie zabrała im pierwszego miejsca. Finowie okazali się świetni w destrukcji – pierwsze trzy mecze bezbramkowo remisowali, ale wygrana z liderem pozwoliła im wskoczyć na drugie miejsce. Sensacją trzeba uznać dopiero czwartą lokatę FCSB. Utytułowana drużyna z Rumunii musiała uznać wyższość Akademii Piłkarskiej Mam Talent.

BAZ180609_097

Powtórka sprzed roku
W ubiegłorocznej „Grabce” prym wiodły między innymi Escola Varsovia i Raków Częstochowa. Nie inaczej było i tym razem. Częstochowianie już po trzech meczach wiedzieli, że mogą przygotowywać się do ćwierćfinałów, natomiast Escola przyklepała to w ostatniej kolejce, ogrywając BATE Borysów. O wyrównanym poziomie świadczy to, że poza pierwszą trójką, premiującą grą na Stadionie, znalazły się takie drużyny jak Jagiellonia Białystok czy MSK Zilina. Zaskoczeniem na pewno też była postawa Warty Poznań, która grała bardzo pewnie z tyłu, nie strzelała dużo goli, ale traciła jeszcze mniej. Okazało się, że taki sposób na grę dał drugie miejsce. Dzień pierwszy zaczął się o 9:00, a skończył o 19:30.

Wyniki z pierwszego dnia „Grabki” 2018

Kto rano wstaje…
Fazę finałową zaczęliśmy w niedzielę o 8:00. Na boisko treningowe wyszły drużyny, które rywalizowały o miejsca 13-20. Pół godziny później na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana pojawiły się ekipy, które zajęły w sobotę miejsca drugie i trzecie. Cztery mecze miały wyłonić pozostałych ćwierćfinalistów, którzy zostaną sparowani ze zwycięzcami grup. Perspektywa gry na takim obiekcie sprawiła, że emocje, które już i tak były wysokie, sięgnęły zenitu.

BAZ180610_017

Dużo pecha miała krakowska Wisła, która przeciwko Ruchowi Winniki stworzyła sobie co najmniej cztery dogodne sytuacje strzeleckie, a straciła bramkę po stałym fragmencie gry. Gol ten spowodował, że do 1/4 promocję uzyskali Ukraińcy. Stawkę uzupełnili APMT Polska, SL Benfica i FC Lahti. Pary ćwierćfinałowe wyglądały imponująco, boisko tylko to potwierdziło, a większość meczów rozstrzygała się w serii rzutów karnych. Tak było w starciu FC Lahti z NK Lokomotiva. Chorwaci pewnie radzili sobie przez cały turniej, ale nie potrafili przełamać defensywy Finów.

BAZ180610_052

Na drugim obiekcie również działo się!
Po niemrawym pierwszym dniu obudziły się ekipy z Żyliny i Bukaresztu. Dwie kolejne wygrany sprawiły, że Słowacy spotkali się z FCSB w „małym finale” o 13. miejsce. Za nimi uplasowały się śląskie ekipy – Rozwój Katowice i Ruch Chorzów. Kolejne miejsca zajęły: Wigry Suwałki, Banik Ostrawa, Jagiellonia Białystok i Tarnovia Tarnów.

BAZ180610_040

Polskie półfinały
Lokomotiva była jedyną zagraniczną drużyną w półfinałach. Mecze ćwierćfinałowe potwierdziły dobrą dyspozycję drużyn, które wygrywały swoje grupy w sobotę. Pogoń wyeliminowała Benfikę, Raków Akademię Piłkarską Mam Talent, a Escola Ruch Winniki. Półfinały były bardzo wyrównane – Escola zrewanżowała się Pogoni za poprzedni rok i tym razem to drużyna z Warszawy awansowała do finału, w którym czekała już Lokomotiva. Dwie niepokonane do tej pory drużyny.

Obszerna fotorelacja z drugiego dnia autorstwa Bartka Ziółkowskiego

Pobudzona Wisła
Patrząc na kolejne mecze gospodarzy – można żałować ostatecznego wyniku. Pewne i okazałe zwycięstwa z BATE Borysów i Wisłą Płock dały 9. miejsce, czyli najlepsze spośród drużyn, które odpadły w 1/8, ale przede wszystkim wiślacy w końcu zaczęli wykańczać akcje. Ostatecznie Wisła wyprzedziła BATE, Wartę i… Wisłę, tę z Płocka.

BAZ180610_101

Finał dla Chorwatów
Do TOP4 awansowały trzy polskie drużyny, ale najlepsza okazała się ta z Chorwacji. Mecz finałowy miał szczególną oprawę – zawodnicy obu drużyn eskortowani byli przez zawodników Wisły z rocznika 2009, a przed meczami odegrano hymny Chorwacji i Polski. Ranga meczu jednak nie sparaliżowała jego głównych bohaterów i mogliśmy obejrzeć naprawdę dobre widowisko, zakończone ostatecznie wygraną Lokomotivy, która decydującą bramkę zdobyła tuż przed końcem spotkania.

BAZ180610_121

Kto śladami Ante Coricia?
Zwycięstwo drużyny z Zagrzebia automatycznie narzuca porównanie do utalentowanego pomocnika, który urodził się w stolicy Chorwacji. Czy będzie nim Wiktor Nowak z APMT Polska – wybrany najlepszym bramkarzem turnieju, czy Jacek Czapliński (Pogoń Szczecin) – król strzelców, czy też Ante Utrobicić – ostateczny MVP, który choć nie strzelił ani jednej bramki, to przez cały turniej nadawał ton grze zwycięzców. Ale chyba najbliżsi prawdy są zawodnicy Wisły, Karol Szablowski oraz Adam Pieniądz, którzy po turnieju przyznali, że aby zagrać na Stadionie Wisły trzeba ciężko pracować, ale też po prostu mieć dużo szczęścia. Tego wszystkim uczestnikom 31. Turnieju im. Adama Grabki życzymy!

BAZ180610_137

BAZ180610_139

BAZ180610_143

Klasyfikacja końcowa:
1. NK Lokomotiva Zagreb (Chorwacja)
2. Escola Varsovia
3. Raków Częstochowa
4. Pogoń Szczecin
5. FC Lahti (Finlandia)
6. Ruch Winniki (Ukraina)
7. SL Benfica (Portugalia)
8. Akademia Piłkarska Mam Talent Polska
9. Wisła Kraków
10. BATE Borysów (Białoruś)
11. Warta Poznań
12. Wisła Płock
13. MSK Zilina (Słowacja)
14. FCSB (Rumunia)
15. Rozwój Katowice
16. Ruch Chorzów
17. Wigry Suwałki
18. Banik Ostrawa (Czechy)
19. Jagiellonia Białystok
20. Tarnovia Tarnów

Barwy Białej Gwiazdy reprezentowali: Jakub Stępak, Damian Hoyo-Kowalski – Karol Szablowski, Paweł Guzik, Mateusz Kusiak, Maciej Kasia, Nikodem Kominiak, Dominik Maśnica, Hugo Woyna-Orlewicz, Jakub Tyliba, Bartosz Szynalik, Jakub Krzyżanowski, Arkadiusz Świgut

BAZ180610_133

BAZ180610_136

BAZ180610_148

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x