Juniorzy starsi zagrają w Olsztynie, młodsi zakończą sezon w Gorlicach

30
Październik
2014

Autor Akademia

Kategoria Aktualności

40

Z okazji uroczystości Wszystkich Świętych większość drużyn Akademii Wisły w ten weekend odpoczywa. W piątek grać będą tylko dwie najstarsze drużyny – juniorzy starsi i młodsi. Pierwsi pojadą do Olsztyna, gdzie postarają się przerwać kiepską serię trzech porażek z rzędu, natomiast drudzy zakończą sezon Małopolskiej Ligi Juniorów Młodszych w Gorlicach. Niestety bez awansu do rozgrywek makroregionalnych.

W ramach ostatniej kolejki MLJM juniorzy młodsi pojadą aż do Gorlic, gdzie zmierzą się z miejscowym Glinikiem. Piątkowy rywal wiślaków w obecnych rozgrywkach nie zdobył jeszcze ani jednego punktu, stracił sto osiem bramek, przy zaledwie trzech strzelonych. Wiślacy zajmują obecnie piąte miejsce i – w przypadku sprzyjających wyników – mogą awansować nawet na trzecie. Ostatnio spisują się bardzo dobrze (trzy ligowe wygrane z rzędu) i z pewnością będą chcieli zakończyć ten sezon pewnym zwycięstwem. Spotkanie zostanie rozegrane o 14:00. Podopieczni Pawła Regulskiego wystąpią w tym meczu z pewnością podbudowani ostatnimi dobrymi rezultatami odniesionymi w Budapeszcie. Przypomnijmy, że we wtorek ograli Ferencvárosi TC 3:0, a w środę zremisowali z Galatasaray Stambuł 1:1.

Nieco gorzej wiedzie się ostatnio najstarszej drużynie Akademii Wisły, występującej w Centralnej Lidze Juniorów. Drużyna Dariusza Marca przegrała ostatnie trzy spotkania, co spowodowało znaczący spadek w tabeli – z drugiego miejsca na siódme. Po rehabilitację juniorzy starsi udadzą się do Olsztyna, gdzie zmierzą się z zajmującym trzecie miejsce od końca Stomilem. Drużyna ze stolicy województwa warmińsko-mazurskiego w dwunastu meczach obecnego sezonu zgromadziła dziesięć punktów. Z bilansem dwóch zwycięstw, czterech remisów i sześciu porażek, zajmuje czternaste miejsce w tabeli CLJ. Olsztynianie, podobnie jak wiślacy, nie mają ostatnio dobrej passy – cztery kolejne spotkania kończyli porażką. Nie oznacza to, że można piątkowego rywala zlekceważyć. Szczególnie, że – z uwagi na rozgrywane tego samego dnia mecze pierwszej i drugiej drużyny – Dariusz Marzec znowu nie będzie mógł skorzystać ze wszystkich piłkarzy. W ostatnim meczu błędy indywidualne, wynikające z braku zgrania, kosztowały Wisłę porażkę. Mamy nadzieję, że tym razem będzie lepiej i szczęście w końcu uśmiechnie się do zawodników Białej Gwiazdy. Spotkanie rozpocznie się o 11:00.

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x