Goncalo Feio gościem Super Piątku: „Gdy mówi się o szkoleniu to czasami ‚wkrótce’ to nie jest 2 miesiące”

22
Październik
2016

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-17

baz10202016-5125

Jednym z milszych akcentów piątkowego zwycięstwa pierwszej drużyny Wisły był przedmeczowy występ Goncalo Feio w programie Super Piątek. Trener Wisły 2000 opowiedział m.in. o swojej pracy w Wiśle czy swoim sposobie na piłkę nożną. Analizował też grę Patryka Małeckiego.

Warto nadmienić, że trener Feio był prawdopodobnie (według stwierdzień prowadzących) najmłodszym gościem tego programu.

O swojej filozofii gry:
– Piłka nożna to sport kompleksowy. Przygotowanie techniczne, a także taktyczne, fizyczne i mentalne odgrywają kluczową rolę. W dzisiejszej piłce, w której miejsca i czasu jest na boisku coraz mniej, zawodnicy są coraz bardziej rozwinięci, atletyczni, więc wiadomo, że przygotowanie fizyczne jest kluczowe. W naszej filozofii najważniejsze jest jednak zrozumienie gry, odpowiednie decyzje w odpowiednim miejscu.

O Patryku Małeckim:
– Jeżeli chodzi o Patryka Małeckiego i jego formę, to ja przede wszystkim widzę zawodnika, który kocha ten klub i który kocha grać dla Wisły Kraków. Widzę Patryka Małeckiego, który daje z siebie absolutnie wszystko w każdym meczu, nieważne czy to jego początek, czy wynik dla drużyny jest korzystny, czy niekorzystny. Czy to były porażki, remisy, czy nareszcie – wygrane. Widzę Patryka Małeckiego, który jest pewny siebie, który jest pewnym punktem tego zespołu. Widzę Patryka Małeckiego, którego kochają trybuny, a i on te trybuny kocha. On kocha ten herb i ten jego charakter, to że jest związany z Wisłą – to widać na boisku i to jest najważniejsze.

O swojej pracy w Akademii:
– Moja praca w Wiśle ma charakter trenerski w Akademii. Trener Dariusz Wdowczyk ma swój sztab, a to że do tej pory nie zdobywaliśmy bramek ze stałych fragmentów gry… Cóż – przy stałych fragmentach gry kluczowi są wykonawcy. To gdzie ta piłka wyląduje jest bardzo ważne i potem trzeba umieć się znaleźć. Pewne strefy w polu karnym muszą być zaatakowane. Myślę że stałe fragmenty gry, to bardzo, ale to bardzo ważna faza gry, ale nie ma większego sensu ich przetrenować, tracąc czas na fazę ataku, fazę obrony, fazę przejścia z ataku do obrony i na odwrót. Są jednak „key performance indicators”, klucze w stałych fragmentach gry, żeby były one skuteczne. Wisła i trener Wdowczyk musi je znaleźć.

O wychowankach wchodzących do pierwszej drużyny Wisły:
– Ciężko powiedzieć jakiego wychowanka Wisły zobaczymy tutaj na murawie przy Reymonta, ciężko powiedzieć kto to będzie, ale wkrótce zobaczymy na niej nowych wychowanków. To co mi wiadomo, jest w klubie plan, żeby zainwestować w tę młodzież, żeby opierać część pierwszego zespołu na wychowankach, na ludziach zidentyfikowanych z tym herbem, którzy wiele lat pracowali na bocznym boisku po to, aby zaistnieć w tym klubie. Ja w taki plan wierzę, między innymi po to tu jestem – żeby pomóc w jego realizacji. Myślę, że wkrótce pojawią się kolejne nowe twarze. Musimy też czasami być spokojni i cierpliwi. Gdy mówi się o szkoleniu to czasami „wkrótce” to nie jest 2 miesiące, 6 miesięcy tylko może być rok, czy dwa lata. Dajmy sobie czas, przygotujmy tych chłopaków, żeby nie przyszli tu tylko na epizod, żeby trochę pograć, ale żeby zostali tu na dłużej i żeby byli znaczącymi postaciami w tym zespole.

Występ trenera Feio spotkał się z pozytywnym odbiorem wśród ekspertów:

źródło: wislaportal.pl

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x