#FitThursday: Witamina słońca

01
Czerwiec
2017

Autor Akademia

Kategoria Aktualności

#fitthursday 2

Jeszcze do niedawna nawet ja sądziłem, że witamina D odpowiada tylko za mocne kości oraz zęby. Tymczasem ma dużo szersze zastosowanie w naszych organizmach, a zwłaszcza sportowców. Ponieważ ostatnio pogoda jest dla nas łaskawa postanowiłem poruszyć ten temat, nie ukrywając zaniepokojenia wobec statystyk dotyczących niedoboru tytułowej witaminy.

Bowiem, nawet przez okres letni, dotyczą one połowy sportowców. Objawy zmęczenia czy podatności na kontuzje często są łączone z efektem przetrenowania, czy też niewłaściwej diety. Te same objawy dotyczą osób z niedoborem witaminy D. Zatem skąd można ją pozyskać?

Witaminę D można znaleźć przede wszystkim w rybach morskich. Najlepiej podawać je gotowane, pieczone albo duszone. Smażenie niszczy witaminę D. Niewielkie ilości tej witaminy zawierają również:
– jajka
– pełne mleko i produkty mleczne
– oleje roślinne
– wątroba
– sery dojrzewające

Jednak nie wszyscy wiedzą, że 90% dziennego zapotrzebowania na witaminę D może pokryć promieniowanie UVB z naszego słońca, które od kwietnia do września może służyć jako jej doskonałe źródło. Oczywiście efektywność jej syntezy zależy od kilku czynników, takich jak szerokość geograficzna, pora roku, pora dnia, grubość pokrywy chmur, stopień zanieczyszczenia powietrza, czas ekspozycji na promieniowanie słoneczne, powierzchnia ciała poddana działaniu promieni słonecznych, stosowane kremy z filtrami UV‑B, odzież, wiek czy pigmentacja skóry. Dużo tego, co?

My, Polacy powinniśmy zatem wystawiać się na kąpiele słoneczne pomiędzy 10:00 a 15:00, przez minimum 15 minut.

18% – tyle powinno być odsłoniętego ciała, by promienie mogły przeniknąć w wystarczającej ilości. Zazwyczaj: twarz, przedramiona, częściowo nogi, więc nie trzeba startować od razu w kąpielówkach czy bikini z obawami że inaczej się nie da! Nie należy wtedy też stosować żadnych filtrów. Pomijam fakt, że w tych właśnie godzinach większość dorosłych czy dzieci siedzi w szkołach, czy biurach, a przez szyby niestety ten proces nie zadziała. Dodatkowo czynniki takie, jak zachmurzenie, zanieczyszczenia powietrza czy mgły zmniejszają ilość promieniowania słonecznego docierającego do powierzchni ziemi, a co za tym idzie, mniejsza jest szansa na wytworzenie witaminy D. W cieniu ilość promieniowania słonecznego zmniejszona jest o 60%.

Żeby jednak zachęcić, zwłaszcza Was – sportowców, do zatroszczenia się o prawidłowy poziom witaminy D, przedstawię obiecujące korzyści:
– stymuluje syntezę białek w komórkach mięśniowych w efekcie następuje szybszy rozrost mięśni
– bierze udział w wytwarzaniu białek odpowiedzialnych za siłę mięśniową
– stymuluje produkcję białek transportujących fosfor i wapń do komórek mięśniowych, co wpływa na siłę skurczu mięśni oraz zaopatruje je w energię, blokuje produkcję białek hamujących rozrost mięśni – przede wszystkim miostatyny i PTH (parathormonu)
– pobudza produkcję testosteronu, który jak wiadomo jest w sporcie pożądanym hormonem. Im więcej w organizmie witaminy D, tym stężenie testosteronu jest większe wiąże wapń w kościach, dzięki temu układ kostny jest silniejszy, bardziej odporny na urazy
– witamina D gwarantuje więc sportowcom szereg korzyści w postaci zwiększonej siły, szybkości i mocy mięśniowej, a także silnego, odpornego na kontuzje układu kostnego.

Nic tylko wyjść na spacer w obecnej pełni słońca!
Wojciech Włodarczyk

Wszystkie odcinki #FitThursday znajdziecie: TUTAJ

Dla chętnych zmiany żywienia oraz dopasowania odpowiedniej naturalnej suplementacji zapraszam na stronę: www.wybawcaformy.pl
logo

oraz

R22 Fit Club

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x