#FitThursday: Po prostu Witamina D

23
Marzec
2017

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-10 / U-11 / U-12 / U-13 / U-14 / U-15 / U-16 / U-17 / U-7 / U-8 / U-9

#fitthursday 2

Do opalania jeszcze daleko choć pogoda coraz ładniejsza. Dużo się mówi o zaletach promieni słonecznych, w tym o zbawiennej witaminie D. Od razu mogę was uświadomić, że nasza strefa klimatyczna nam nie pomaga. W okresie letnim musielibyśmy na słońce codziennie wystawiać, przez minimum 15 minut, prawie 20% naszego ciała.

Dodatkowo osobom z ciemną karnacją znacznie trudniej uzupełnia się poziom Witaminy D za pomocą promieni słonecznych. Co więcej! W Polsce jest duże zachmurzenie, często występują deszcze, mamy problematyczne zanieczyszczenia powietrza, w szczególności w okresie zimowo-jesiennym. Także, potocznie, „szału nie ma”.

Tak w ogóle po co nam ta witamina D?
Jest jednym z elementów stanowiących podstawę dietoterapii na każdym poziomie u każdego człowieka. Witamina D w pełni wpisuje się w konwencję substancji działającej holistycznie na nasz organizm i zawsze powinna stanowić element stałej suplementacji! Właściwie jest to hormon steroidowy, który jest produkowany z cholesterolu gdy skóra jest wystawiona na promienie słoneczne. Z tego powodu witamina D często jest określana jako witamina „słońca”. Ale tak jak zdążyłem już wyjaśnić – nie liczmy na to, że dzięki temu będziemy mieli ją na odpowiednim poziomie w organizmie.

Witaminy D należą do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E i K), co oznacza, że rozpuszcza się w oleju lub tłuszczu i możne być magazynowana w organizmie.
Tłuste ryby takie jak łosoś, makrela, pstrąg, mieczniki czy sardynki są przyzwoitym źródłem witaminy D, ale żeby utrzymywać odpowiedni poziom witaminy D trzeba je jeść prawie każdego dnia w dużych ilościach.

Również dobrym źródłem witaminy D w diecie są też oleje z wątrób ryb, takiej jak np. dorsz oraz niektóre rzadkie grzyby. Niewielkie ilości znajdujemy też w żółtkach jaj, ale bądźmy realistami: kto jest w stanie spełnić sumiennie i rzetelnie wypełnić te warunki? Szczególnie patrząc na najbardziej pospolite problemy w społeczeństwie np. z piciem wody… Niedobór witaminy D jest jednym z najczęstszych niedoborów składników odżywczych. Niektóre osoby są bardziej narażone niż inne. Wedle różnych statystyk średnio około 41,6% ludzi cierpi na niedobór tej witaminy.

Niestety niedobór witaminy D to „cicha epidemia”. Objawy są zwykle subtelne i może zając kilka lub kilkadziesiąt lat zanim zostaną powiązane z niedoborem witaminy D. Jej najbardziej znanym objawem jest choroba kości zwana krzywicą, która często występuje u dzieci i młodzieży. Niedobór powiązano również z osteoporozą, czyli zmniejszeniem gęstości mineralnej kości i zwiększonym ryzykiem złamań u osób w podeszłym wieku.

Badania wykazały, że osoby z niedoborem witaminy D mają znacznie większe ryzyko chorób serca: cukrzycy 1 jak i 2, nowotworów, demencji i chorób autoimmunologicznych, które coraz szybciej opanowują świat. Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy niedobór witaminy D przyczynia się do tych chorób, czy ludzie którzy mają niski poziom witaminy D są po prostu bardziej narażeni na te choroby. Jedno jest pewne: warto zapewnić odpowiedni poziom tego jakże ważnego budulca naszego organizmu.

Wojciech Włodarczyk

Wszystkie odcinki #FitThursday znajdziecie: TUTAJ

Dla chętnych zmiany żywienia oraz dopasowania odpowiedniej naturalnej suplementacji zapraszam na stronę: www.wybawcaformy.pl
logo

oraz

R22 Fit Club

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x