#FitThursday: Naturalny doping

31
Sierpień
2017

Autor Akademia

Kategoria Aktualności

#fitthursday 2

Po wakacyjnej przerwie na akademiawisly.pl wraca #FitThursday! Wojciech Włodarczyk pełny wigoru przed nowym sezonem pisze o naturalnym dopingu. Co spożywać, żeby nie truć organizmu i czuć się lepiej. Czytamy!

Jeżeli chodzi o sport, to nikogo nie zdziwi, jeżeli powiem że idea Pierre de Coubertina a zarazem motto Igrzysk Olimpijskich, Citius-Altius-Fortius (łac. „szybciej, wyżej, silniej”) jest przez współcześnie trenujących powodem do wyścigów szczurów. To z kolei niesie za sobą zakazane środki podnoszenia swoich możliwości. Nie musisz jednak po nie sięgać, chcąc wykrzesać z siebie trochę więcej podczas treningu.

NERWY do konserwy, czyli BETA BLOKERY spowalniające bicie serca w celu uspokojenia organizmu… i głowy. Zamiast tego proponuję kilka kawałków ciemnej czekolady, już 40 g obniża poziom hormonu stresu, czyli kortyzolu i katecholamin. Czekolada też z jakichś powodów u Ciebie jest zakazana? Zimna kąpiel, a olejek lawendowy przyniesie ukojenie i pomoże opanować niepokój.

KORTYZON jako pogromca bólu. Zamiast zastrzyków, lepiej wypróbować czerwoną cebulę, jedna sztuka dostarcza 10 mg kwercetyny niwelującej stany zapalne w organizmie. Wspomóż się zieloną herbatą, brokułami oraz polskimi jabłkami. Całość dopełniają oliwa z oliwek, kurkuma i czosnek. Kurkuma działa trochę jak lek przeciwbólowy, blokując powstawanie związków zapalnych. Z kolei czosnek podawano pacjentom z chronicznymi bólami kolan i 66% badanych (źródło: University od Miami) zadeklarowało poprawę stanu po dziennej dawce ekstraktu z czosnku.

Na większy „bicek”. STERYDY anaboliczne pobudzają produkcje testosteronu. To samo możemy uzyskać dzięki planowi treningowemu od „Journal of Strength and Conditioning”. Optymalna produkcja tego hormonu odbywa się przy dwuminutowych przerwach między seriami. Podnoś duże ciężary, rób to szybko, odpocznij, a potem powtórz. Trzydziestominutowy trening dwa razy w tygodniu z dwoma dniami przerwy. Martwy ciąg, podciąganie nachwytem i wyciskanie hantli z przysiadu. Trzy serie po pięć powtórzeń.

Kopa ma ta kawa! Czyli zamiast AMFETAMINY. Kofeina z kawy to legalny sposób na radzenie sobie ze zmęczeniem. 150 ml ma 85 mg kofeiny, bezpieczna dawka dzienna to 300 mg, a więc „espresso poproszę”. Guarana z kolei wpływa też na stany zapalne w organizmie, dlatego dobrze działa w trakcie, jak i po treningu. Zwrócić należy uwagę na jakość kupowanej herbaty czy też tabletek. Tauryna jest ściemą. Przynajmniej nie ma wiarygodnych badań mówiących o tym, że ma właściwości pobudzające.

Nowa życiówka dzięki EPO? Nie! Dziękuje! Zwiększenie ilości czerwonych krwinek zwiększa wytrzymałość. Do mięśni dociera więcej tlenu. Ale kosztem EPO, czyli hormonu przyspieszającego proces namnażania erytrocytów, jest zawał serca, czy udar. Koktajlowy mix dostarczający kwas foliowy, żelazo, cynk, miedź, selen i witaminy, które są składnikami niezbędnymi dla EPO, można przygotować w domu i wypić przed treningiem. Pięć łyżek stołowych pestek ze słonecznika i dyni, 250 ml soku pomarańczowego świeżo wyciskanego, trzy łyżki czystych nasion kakao i pół awokado. Godzina przed treningiem zapewni zastrzyk energii!

Jak widzicie, natura dała nam wszystko czego tylko możemy potrzebować, warto więc ją w tych celach wykorzystać!

Wojciech Włodarczyk

Wszystkie odcinki #FitThursday znajdziecie: TUTAJ

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x