#FitThursday: Mieć ciastko i zjeść ciastko

09
Marzec
2017

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-10 / U-11 / U-12 / U-13 / U-14 / U-15 / U-16 / U-17 / U-7 / U-8 / U-9

#fitthursday 2

Tym razem tytuł nie będzie przenośnią, zastosuję go dosłownie. Wczoraj jak każdy wie, a jak nie, to mu współczuje konsekwencji, był Dzień Kobiet.

Zainspirował mnie on do wypowiedzenia się na temat tzw. cheat meal, ponieważ jak inaczej nazwać ten dzień jak nie odstępstwem od zdrowego odżywiania. Czekoladki, obiadki, kolacje i inne sposoby by zaspokoić swoje zachcianki przez żołądek. I niby nic w tym złego, pod warunkiem, że traktujemy swoje ciało jak należy przez resztę dni.

Czym jest cheat meal? Przekładając na polski oszukany posiłek, a co z cheat day? Dajemy „po garach” od rana do wieczora i tego nie polecam! Ma katastrofalne skutki dla naszego organizmu i bardzo trudno na następny dzień wrócić do normalnego poziomu cukru we krwi. W zasadzie obawiam się tylko jednego. Istnieje ryzyko, że nie uda się zachować umiaru i cheat day, przerodzi się w cheat week. Z bólem serca i wyrzutami sumienia muszę przyznać, że kiedyś sam wpadłem w taki schemat. Cheat meal jest odciążeniem psychicznym. Dzięki niemu możemy zrelaksować się i na chwilę zapomnieć o codziennych rygorach żywieniowych. Jeżeli ktoś czuje się na diecie, oczywiście ja zachęcam do prowadzenia zdrowego stylu życia, i nie ma to nic wspólnego z liczeniem kalorii i uciążliwych ważeń produktów. Wszystko z umiarem. Nie mniej słodycze, czy pokaźniejsze sumy porcji zachowuje na właśnie takie oszukane posiłki. Cheat, o ile jest dobrze wprowadzany do menu, daje wymierne korzyści.

Ma to swoje racje bytu, gdy chcemy nasz metabolizm przyspieszyć. Dzieje się tak poprzez ograniczoną ilość, w moim wypadku węglowodanów, dostarczaną do organizmu. Dostarczenie oszukanego posiłku przyniesie w tym przypadku więcej korzyści niż strat. Cheat meal spowoduje pobudzenie tarczycy do dalszej pracy, co przyczyni się do prawidłowego jej funkcjonowania – dostanie bodziec, aby rozpędzać metabolizm. Może to pomóc w przyspieszeniu przemiany materii oraz może wzmocnić anabolizm mięśniowy.

Świetnie ten system sprawdza się wśród sportowców w ramach tzw. „ładowania węglowodanami” bo to i one są głównym źródłem energii. Podczas redukcji cukrów, poziom ich spada nie tylko z krwi, z wątroby ale też z mięśni. Zapas energii przy ładowaniu zostaje kilkukrotnie zwiększony, a to tak samo jak z tankowaniem samochodu. Tankujesz do pełna, wskazówka przy poziomie paliwa dłużej się trzyma na górze, zatankujesz za 50 zł i wskazówka zaskakująco szybko pojawia się w czerwonym polu. Z naszymi mięśniami jest podobnie, zatankujesz do pełna od trzech do siedmiu dni przed startem i czujesz się jak Herkules.

Jeżeli ktoś byłby zainteresowany zrobić to dobrze – zapraszam na konsultacje.

Przedstawię Wam jeszcze po krótce główne zasady cheat’a:
• Kiedy prowadzisz dietę redukcyjną powinieneś być na niej minimum dwa tygodnie.
• Można stosować cheat meal raz w tygodniu, przy postępowym spadku wagi.
• Oszukany posiłek nie powinien dostarczyć więcej niż 1000 kcal (składniki odżywcze – nie wierzę, że to piszę – nieistotne)
Cheat meal należy spożyć w środku dnia – od rana odżywiać się normalnie, a po odbyciu cheat mealu dopiero wtedy, kiedy odczujemy głód

Oczywiście są osoby które NIE MOGĄ sobie pozwolić na żadne odstępstwa, tę grupę ludzi, uzależnionych należy traktować tak samo jak alkoholików i rzucających palenie. Zapalenie jednego papierosa, bądź wypicie jednego kieliszka, może na powrót przenieść nasz organizm do czasu kiedy wszystko było cudowne tylko gdy był z nami nałóg.

Wojciech Włodarczyk

Wszystkie odcinki #FitThursday znajdziecie: TUTAJ

Dla chętnych zmiany żywienia oraz dopasowania odpowiedniej naturalnej suplementacji zapraszam na stronę: www.wybawcaformy.pl
logo

oraz

R22 Fit Club

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x