#FitThursday: Kawki czy herbatki?

27
Październik
2016

Autor Akademia

Kategoria Aktualności

#fitthursday

I co wtedy najczęściej odpowiadasz? Kiedy najczęściej decydujemy się na kofeinę rodem z kawowca a kiedy stawiamy na herbaciane liście? Dlaczego nasza odpowiedź jest tak ważna?

Na pierwszy strzał idą czarne ziarna. Kiedyś tylko w domach pańskich, majętnej szlachty i bogatych mieszczan, wkrótce stała już na stołach kowali, rzemieślników, tragarzy czy przekupni . Nie patrząc teraz na żadne podziały na warstwy społeczne można śmiało stwierdzić, że praktycznie w każdym domu do dyspozycji mamy kawę. Bez zagłębiania się w pochodzenie, rodzaje, sposoby przyrządzania czy metody picia kawy celem artykułu są przede wszystkim efekty jakie daje nam picie tego napoju.

Będąc specjalista ds. odżywiania, nieraz przekonałem się o tym, że pierwszy łyk kawy robimy najczęściej zaraz po przebudzeniu… Bo przecież kawa pobudza! To na pewno, ale niekoniecznie wtedy gdybyśmy tego chcieli. Pamiętajmy, że najlepsze jest to, co wytwarza organizm naturalnie. A rano produkuje hormon zwany kortyzolem, który sprawia, że czujemy się zwarci i gotowi, by maszerować do pracy. Kortyzol uwalnia się w zależności od rytmu dobowego. Dlatego osoby budzące się ok. 8:00 mają kolejne szczyty wydzielania kortyzolu pomiędzy 12:00 a 13:00 oraz 17:30 a 18:30. Są to właściwie najgorsze momenty na picie pobudzającej dawki napoju.

Wszystkie odcinki #FitThursday znajdziecie: 30 km do sukcesu

Czy kawa powoduje odwodnienie? Kawa może nie nawodni, ale też nie spowoduje większego ubytku w ilości wody. Nie mniej wszyscy wiemy, żeby zminimalizować to szkodliwe działanie, można do filiżanki kawy wypić dwa razy więcej wody.

Czy kawa pomaga spalać tkankę tłuszczową? Jako, że kofeina, czyli związek pobudzający w roślinach kawowca podnosi tempo przemian metabolicznych od 3 do 11 procent.
Czy kawa to tylko kofeina? Absolutnie nie. Kawa to także źródło sporej dawki antyoksydantów, walczących z wolnymi rodnikami. Pojedyncza filiżanka kawy zawiera: 11% dziennej zalecanej ilości ryboflawiny (witamina B2), 6% kwasu pantotenowego (witamina B5), 3% potasu i manganu oraz 2% niacyny i magnezu.

Uwaga PANIE. Jak przekonują naukowcy ze szwedzkiego Karolinska Institutet, kawa znacząco obniża prawdopodobieństwo zapadnięcia na raka piersi, tak zwanego raka hormononiezależnego. Z kolei zespół badaczy z Harvard School of Public Health dowiódł, że kobiety często pijące kawę rzadziej zapadają na inny groźny kobiecy nowotwór – raka endometrium.
Jednak kawa kawie nierówna… Jakie wymagania musi spełniać, żeby rzeczywiście stanowiła ochronę przed wolnymi rodnikami?
– Wybierać te lepszej jakości, ziarniste – szczególnie polecana jest Robusta
– Przygotowywać ją w ekspresie ciśnieniowym
– Unikać tanich, wysoko przetworzonych i rozpuszczalnych (w tym kaw 3 w 1)
– Najważniejsze – nie przesadzać z ilością! Wystarczy wypijać 1-2 filiżanki dziennie

Sprawdzajmy zatem pochodzenie nasion, ponieważ plantacje kaw są olbrzymie i aby przynosiły zysk opryskiwane są przeróżnymi, bardzo szkodliwymi pestycydami. Jak doskonale wiemy, nie wpływają na nasz organizm korzystnie…

Wszystkie odcinki #FitThursday znajdziecie: By stres nas nie zjadł

Kawa, jako środek mocno pobudzający, sprzyja niestety stresowi. Wszystko przez zwiększoną ilość kortyzolu. Jesteśmy bardziej wrażliwi na bodźce, niestety także te negatywne.
Posiada też odczyn kwaśny i zaburza alkaliczne PH jelit, co wiąże się z upośledzeniem działania kosmków jelitowych i treści pokarmowe nie są odpowiednio wchłaniane.

Teraz herbata, napój który plasuje się na drugim miejscu względem ilości jej picia na całym świecie. Zaraz po wodzie.

U osób pijących jej w ciągu dnia sześć i więcej filiżanek stwierdzono o 36 proc. niższe ryzyko zapadnięcia na choroby serca niż u tych, które wypijały mniej niż jedną dziennie. Amatorzy herbaty rzadziej też umierają z powodu chorób serca – prawdopodobieństwo zgonu w związku z tymi schorzeniami jest u nich aż o 45 proc. niższe niż u osób, które herbaty nie piją w ogóle. To wszystko dzięki cennym flawonoidom – nie tych samych jednak co w kawie. Pod tym względem herbata ma równie korzystne działanie jak czerwone wino, którego działanie przeciwrodnikowe znane jest od dawna. Doniesienia potwierdzają polscy badacze: „Napar z herbaty zielonej i czerwonej sprzyja trawieniu i niweluje uczucie przepełnionego żołądka. Pobudza wydzielanie soków żołądkowych, poprawiając trawienie. Ponadto zielona herbata to napar o odczynie zasadowym, więc chroni organizm przed zakwaszeniem” – pisze w „Gazecie Farmaceutycznej” dr Justyna Ostrowska z Akademii Medycznej w Białymstoku.

Oczywiście każdy z nas ma ulubione gatunki, często wcale nie te, które według obiegowych opinii są najzdrowsze. „Kolory” – czyli czarna, zielona, czerwona i biała – pochodzą z tego samego krzewu herbacianego Camellia sinensis lub Assamica sinensis. Różni je tylko sposób późniejszego przetwarzania, długość fermentacji i suszenia liści. Najmniej przetworzona jest zielona, najbardziej czarna i pu-erh.

Jeśli chcemy delikatnie podtrzymywać nasz stan pobudzenia w ciągu dnia, herbata idealnie temu pomoże, pobudza o połowę słabiej jak kawa, dlatego nadaje się do picia przez większą ilość odbiorców.

Tanina zawarta w herbacie działa kojąco na oparzenia słoneczne. Antyseptyczne właściwości herbaty są dobre na pierwsze leczenie drobnych skaleczeń i otarć.

Herbata w stosunku do kawy zostawia mniejszy osad na zębach, a wręcz udowodniono że sprzyja wzmacnianiu zębów i oczywiście ziołowe herbatki poprawiają stan całej jamy ustnej.
Zaleca się picie od 4 do 5 filiżanek herbaty dziennie, dla uzyskania z herbaty tego, co najlepsze dla zdrowia.

To może zapytam jeszcze raz – kawki czy herbatki?
Wojciech Włodarczyk

Wszystkie odcinki #FitThursday znajdziecie: TUTAJ

Dla chętnych zmiany żywienia oraz dopasowania odpowiedniej naturalnej suplementacji zapraszam na stronę: www.wybawcaformy.pl
logo

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x