„Dlaczego warto rozmawiać z dziennikarzami?”

12
Marzec
2016

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-15 / U-16

004

Media mogą funkcjonować bez sportu, ale sport bez mediów już niekoniecznie. O tym jak wizerunek jest ważny przekonało się wielu piłkarzy, którzy chwilowo byli na topie, ale poprzez nierozważne wypowiedzi stracili wiele. Rolę mediów i ich specyfikę, podczas dwugodzinnych warsztatów medialnych, zawodnikom Akademii przedstawił Przemysław Zych, dziennikarz Gazety Wyborczej.

Zych spotkał się z dwiema najstarszymi drużynami Akademii: Juniorami Młodszymi oraz Wisłą U-15. – Musicie wiedzieć, że zawsze możecie wpłynąć na punkt widzenia dziennikarza, często – dzięki przekonującej wypowiedzi – zmieniając jego zdanie na swoją korzyść. Udzielanie wywiadów ma wpływ na postrzeganie piłkarzy, ponieważ to co może odróznić piłkarzy to właśnie podejście do mediów – tłumaczył zawodnikom dziennikarz, jako przykład podając pomocnika Ruchu Chorzów, Patryka Lipskiego. – Udzielił bardzo świadomego wywiadu na Weszło, umiejętnie prowadzi konto na Twitterze. Efekty: prezes Legii Bogusław Leśnodorski pisze na Twitterze, że normalny facet i chciałby go w Legii. Zaczyna się lawina spekulacji, łącząca go z innym klubem, zawsze dobra dla wartości i podniesienia reputacji zawodnika – mówił. Trzeba jednak uważać by nie przesadzić i nie nadużyć mediów społecznościowych. – Są piłkarze, którzy współpracują z agencjami pijarowskimi, ale nie zawsze się słuchają. Z kolei Grzegorz Krychowiak zanim kliknie enter pyta specjalistów o zgodę. Do programu w telewizji potrafi przygotowywać się kilka godzin.

O mediach społecznościowych mówił gość specjalny, agent piłkarski Maciej Zieliński. Wyjaśniał zawodnikom, że przy obecnej technologii Facebook oraz Instagram służą do weryfikacji obserwowanych zawodników.

003

Jak zareagować na krytykę mediów? – Dobrym przykładem jest Marcin Kamiński, którego weszlo.com skrytykowało za brak mięśni. On wiedział, że musi udzielić tego wywiadu, musi się odnieść do tego. Zdążył szybko zareagować, prawdopodobnie uprzedzając lawinę szyderstw – mówił chłopakom Zych. Po drugiej stronie jest Wojciech Pawłowski. Były bramkarz Lechii Gdańsk na krytykę odpowiadał w ostry sposób, wypowiadając dziennikarzom wojnę. – Wywiadów udzielał kilka lat temu i tego wizerunku już raczej nie zmieni. Założył konto na Twitterze, zaczął pokazywać dystans, ale jego już nikt nie kupi – zauważył Zych. Po wysłuchaniu o przypadkach Kamińskiego, Pawłowskiego chłopcy zostali zapytani co zrobiliby na miejscu Daniela Łukasika, który stwierdził, że nie trenuje rzutów wolnych ponieważ nie ma bramkarza. Jeden z zawodników wpadł na pomysł, że zorganizowałby trening rzutów wolnych, a Zych dodał, że zaprosiłby na niego osobiście dziennikarzy.

Zawodnicy poznali również kilka zasad, których należy przestrzegać. Przede wszystkim nie krytykować kibiców. – To oni przede wszystkim będą was w przyszłości utrzymywać, przychodząc na stadion lub oglądając mecz w telewizji – mówił Zych. Za przykład – tym razem negatywny – posłużył Cristiano Ronaldo. Portugalczyk skrytykował kolegów z zespołu. – Nie widzę żadnych korzyści z takich słów. Nie zmotywuje, a jedynie dostanie łatkę bufona i przez trzy lata będzie pytany o tę jedną wypowiedź.

Autoryzacja czyli świadoma budowa wizerunku. – To jest przywilej zawodników, ale trzeba umieć z tego korzystać – opowiadał Zych i podał przykład Krychowiaka. – On ma być idolem. Po wywiadzie ze mną wyrzucił zdanie, które może nie było bardzo kontrowersyjne, ale na pewno nie budowało polskiej piłki. Negatywnych wypowiedzi Lewandowskiego też nie jest łatwo znaleźć, choć zdarzyło mu się po EURO 2012. Jednak oni obaj chcą być postrzegani jako ambasadorzy polskiej piłki.

006

Zawodnicy poznali również tajniki wywiadów, jak się do nich przygotować i jakich sformułowań unikać. Dowiedzieli się również, że dostępność dla mediów jest korzyścią, a kreatywność przy odpowiedziach jest istotna. – Gdy dziennikarz dzwoni to wy musicie wiedzieć, co chcecie przekazać – mówił Zych, między innymi tłumacząc wiślakom jak wybrnąć z pomeczowych pytań. Koniec zajęć zwieńczyła praca własna zawodników, którzy za zadanie mieli przeczytać wywiad z Przeglądu Sportowego, którego autorem był prowadzący szkolenie. Zawodnicy mieli wykazać które wypowiedzi Marijana Antolovicia, byłego bramkarza Legii Warszawa, nie powinny w ogóle paść i, gdyby mogli, co zmieniliby w nich.

Jestem do waszej dyspozycji. Jeżeli będziecie mieli jakieś pytania wiecie gdzie mnie znaleźć. Będę starał się pomóc – podsumował spotkania z obiema grupami Zych.

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x