Debiut Porębskiego, występy Żemło, Bartosza, Mączyńskiego i Urygi

19
Listopad
2016

Autor Akademia

Kategoria Aktualności

Przemysław Porębski

Smutny to był mecz Wisły Kraków z Pogonią Szczecin w 16. kolejce LOTTO Ekstraklasy. Portowcom wychodziło niemal wszystko i ostatecznie Biała Gwiazda uległa 2:6. Mieliśmy trzech wychowanków w pierwszym składzie oraz dwóch z ławki w tym debiutanta Przemysława Porębskiego.

Przetrzebiona urazami, kartkami i różnymi innymi sytuacjami życiowymi Wisła udała się do Szczecina w okrojonym składzie, który uzupełniła młodzież. Na ławce znaleźli się m.in. Przemysław Porębski, Jakub Ptak oraz Bartłomiej Purcha, wszyscy z rocznika 1998 oraz pojawiający się na niej już wcześniej Piotr Żemło i Krystian Kujawa. Z kolei od pierwszej minuty na boisko wybiegli Alan Uryga, Jakub Bartosz oraz Krzysztof Mączyński. I pewnie wszyscy będą chcieli jak najszybciej zapomnieć dzisiejszą datę. Pogoń bezlitośnie wykorzystała liczne błędy wiślaków i po 34. minutach prowadziła już 4:0. Trzy minuty później swoją drugą bramkę w ekstraklasie zdobył Bartosz, ale pogoni za szczecinianami nie było. Po przerwie dwa ciosy sprawiły, że było już 1:6 i nawet ładna bramka Adama Mójty w końcówce nie zmaże katastrofalnego występu Białej Gwiazdy.

Szukając pozytywów – o które bardzo trudno – z pewnością trzeba odnotować fakt, że w 87. minucie zmieniając Jakuba Bartosza na boisku zameldował się 18-letni Przemysław Porębski dla którego był to debiut w pierwszej drużynie Wisły. Po dłuższym czasie szansę gry otrzymał Piotr Żemło. 21-letni obrońca zmienił w 66. minucie Krzysztofa Drzazgę i powędrował na prawą obronę. Był to jego siódmy mecz ligowy. Po raz czternasty zagrał Bartosz, zdobył bramkę, ale grający po jego stronie Ádám Gyurcsó zakończył mecz z czterema trafieniami i choć nie przy każdej Bartosz mógł coś zrobić, to z pewnością nie zaliczy tego występu do udanych. 90 minut zagrał Alan Uryga i był to jego 82. mecz ligowy w barwach Białej Gwiazdy. Zdecydowanie najjaśniejszą postacią w tym meczu był Krzysztof Mączyński. Reprezentant Polski starał się jak mógł, ale nie mógł wszystkiego sam zrobić. W swoim 45. występie w barwach Białej Gwiazdy zarobił żółtą kartkę. Oby już za tydzień było lepiej!

Pogoń Szczecin – Wisła Kraków 6:2 (4:1)
Bartosz 36′, Mójta 75′

Wisła Kraków: Łukasz Załuska – Jakub Bartosz (88′ Przemysław Porębski), Alan Uryga, Arkadiusz Głowacki, Adam Mójta – Krzysztof Mączyński, Denis Popović, Petar Brlek – Rafał Boguski, Paweł Brożek, Krzysztof Drzazga (66′ Piotr Żemło)

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x