Buksa na dłużej w pierwszej drużynie

05
Listopad
2018

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-16 / U-17

BAZ181105-9653

Decyzją sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny najbliższe tygodnie spędzi w niej Aleksander Buksa, napastnik drużyny U17. 15-latek pierwsze treningi odbył już w październiku, po których zapadła decyzja o dłuższej szansy.

Będzie on pierwszym zawodnikiem z rocznika 2003, który otrzyma taką możliwość. Wcześniej trener Maciej Stolarczyk przyglądał się poszczególnym zawodnikom Akademii z roczników 2002 i 2003, ale były to pojedyncze sesje. Natomiast Buksa, od teraz, będzie brany pod uwagę, jak każdy inny piłkarz, podczas ustalania osiemnastki meczowej.

Aleksander Buksa urodził się 15 stycznia 2003 roku. Najczęściej środkowy napastnik, choć ustawiany był jest na prawym skrzydle lub – tak jak w pierwszej połowie wczorajszego meczu – za wysuniętym napastnikiem. Zaczynał w Akademii Piłkarskiej 21 Kraków, z której do Wisły trafił latem 2014 roku. Dość szybko, bo w listopadzie stał się najmłodszym reprezentantem Polski w historii Wisły – występując w meczu przeciwko reprezentacji Słowacji, który zresztą podsumował golem. Później był już regularnie powołany do reprezentacji Polski. Występował w kadrze do lat 14, 15, a ostatnio 16. Ostatnie zgrupowanie może chyba zaliczyć do najbardziej udanych – pierwszy mecz z Austrią zaczął w wyjściowym składzie i zdobył bramkę na 1:0, a Polacy wygrali 4:1. W drugim przyglądał się poczynaniom kolegów z ławki, ale przy stanie 2:2 trener Marcin Dorna postanowił Buksę posłać na boisko. Po minucie, i bramce Buksy, było już 3:2. 10 minut później napastnik strzelił swoją drugą, tego dnia, bramkę.

Przełom października i listopada Buksa musi zaliczyć do udanych. Przed wyjazdem na kadrę wziął udział w dwóch treningach pierwszej drużyny, a po powrocie strzelał przeciwko Stali Mielec i Resovii Rzeszów. Po tych meczach Wisła został liderem Centralnej Ligi Juniorów U17. Jesienią do tej pory zagrał w dziewięciu ligowych meczach, w których strzelił 3 bramki. Wśród trafień były te istotne, jak na 1:0 z Cracovią, czy z ostatniej niedzieli na 2:1 z Resovią. Rozgrywki w jego kategorii wiekowej skończą się za dwa tygodnie, ale już teraz wiemy, że Buksie doszły kolejne wyzwania.

fot. Bartek Ziółkowski

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x