Akademia pomogła reprezentantom Polski

07
Czerwiec
2016

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-13 / U-14 / U-15

Wiślacy pomagali kadrowiczom

Od soboty w Krakowie przebywała reprezentacja Polski, a zwieńczeniem trzydniowego zgrupowania w stolicy Małopolski był mecz towarzyski z Litwą. Dla drużyny Adama Nawałki miał to być generalny sprawdzian przed wylotem do Francji. Przez trzy dni reprezentantom towarzyszyli, pomagając zawodnicy Akademii.

Tak wiślacy pomagali reprezentantom!

Kibice na trybunach i przed telewizorami przyglądali się przede wszystkim ostatniemu przed rozpoczęciem EURO występowi kadry. Natomiast przyjazd do Krakowa Lewandowskiego i spółki wprawił w działanie setki osób. Każdy dbał o to, aby wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Do pracy zaangażowani zostali również zawodnicy z Akademii, którzy od soboty aż do poniedziałkowego meczu pomagali kadrowiczom. Przez sobotę i niedzielę chłopcy z roczników 2001, 2002 oraz 2003 uczestniczyli w treningach kadry, dbając o to, żeby ćwiczący piłkarze mieli pod dostatkiem piłek. Dla niektórych była to też okazja do… rodzinnego spotkania. I tak oto, obecny kapitan Wisły U15, Kamil Bentkowski spotkał się z Krzysztofem Mączyńskim, co nie umknęło kamerze Łączy Nas Piłka.

Z kolei w poniedziałek kilkunastu naszych zawodników, już na dwie godziny przed meczem, było obecnych na Stadionie im. Henryka Reymana. To właśnie oni pilnowali by żadna piłka nie uciekała zbyt daleko i aby każdy uczestnik spotkania nie musiał na nią czekać. W dodatku brali udział w oprawie meczowej – wynosząc na środek boiska flagi UEFA. Zresztą dla większości nie była to pierwszyzna – przez cały kończący się już sezon to właśnie młodzi wiślacy podają piłki Patrykowi Małeckiemu, Alanowi Urydze czy Bobanowi Joviciowi podczas meczów ekstraklasy. Tak więc mecz kadry był nagrodą za całoroczną obecność i pomoc pierwszej drużynie Białej Gwiazdy – zresztą trener Rafał Wisłocki dobierał zawodników właśnie według frekwencji. I uczestnicy „weekendu z kadrą” chyba mogą być zadowoleni ze swojej roboty, choć reprezentacja bezbramkowo zremisowała, nie porywając publiki swoją grą. Ale na przyglądanie się z bliska Robertowi Lewandowskiemu czy Grzegorzowi Krychowiakowi nie każdy mógł sobie pozwolić.

Wiślacy pomagali kadrowiczom

Wiślacy pomagali kadrowiczom

Wiślacy pomagali kadrowiczom

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x