#FitThursday: Jesień się zbliża, a wraz z nią…

19
Sierpień
2016

Autor Akademia

Kategoria Aktualności

#fitthursday

Połowa sierpnia za nami, wiec jesień tuż, tuż. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego co ze sobą ona niesie. Coraz wcześniej zaczynamy oglądać zachód słońca, temperatury za dnia nie są już takie wysokie. Częściej wieczory spędzamy pod kocem niż w ogródku przy grillu.

Nie oznacza to jednak że mamy się poddać jesiennej chandrze. Jest wiele skutecznych sposobów by nie dać się gorszej kondycji, grypom czy zakatarzonym nosom. Pamiętając o zasadzie 100% zdrowia: 20% udziału należy do aktywności fizycznej, natomiast 80% trzeba przeznaczyć dla odżywiania! Czy jesteśmy w stanie poprawić swój nastrój jedzeniem? Chyba każdy teraz z uśmiechem przytaknie myśląc o czekoladzie która się nazywa najlepszą przyjaciółką kobiety.

Nie chodzi mi jednak o tymczasowe polepszenie humoru, a raczej takie, które oddziałuje nie tylko na wyrzut endorfin (hormonu szczęścia, które towarzyszy jedzeniu czekolady), ale będę mówić przede wszystkim o profilaktyce zdrowotnej, dzięki sezonowym darom natury. Jesień to czas kiedy niestety musimy pożegnać się ze słodkimi czereśniami, agrestami czy wiśniami. Złote kolory na drzewach niosą ze sobą dobrodziejstwa ze strony śliwek, jabłek, dyń czy orzechów.

Zawsze opierajcie swoje posiłki o sezonowe warzywa i owoce ponieważ są skarbnicą witamin i mikroskładników. I to właśnie one odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie naszego organizmu, w tym i układu odpornościowego. Śliwki i jabłka dbają o naszą perystaltykę jelit, dzięki zawartości błonnika poprawiają trawienie i przyczyniają się do oczyszczania organizmu. Ponad to są odpowiednie, kiedy chcemy poprawić jakość swoich kości. Zawarte bowiem w śliwkach związki mają zdolności do tłumienia procesu resorpcji kości (jest to naturalny proces natomiast niekontrolowany prowadzi do osteoporozy).

Jabłka z kolei są stosowane w medycynie naturalnej jako rozwiązanie dla niedokrwistości, awitaminozie czy po prostu na wzmocnienie. Już nasi dziadkowie mówili, że jedno jabłko dziennie to dla zdrowia podstawa. Bardzo ważnym związkiem w nich zawartym jest kwercetyna, działa ochronnie na układ krwionośny, przeciwdziała zaćmie, oddziałuje przeciwalergiczne. Największym rarytasem jesienią działającym przeciwdepresyjne są orzechy włoskie. Najlepsze tuż po dojrzeniu z delikatna skórka która po ściągnięciu odkrywa słodki smak tych smakołyków.

Dzięki zawartości niskonasyconych kwasów tłuszczowych odpowiednio wspierają układ odpornościowy oraz podnoszą jakość naszego myślenia. Bezpośrednio są związane z układem nerwowym więc na ich ukojenie. Wrzesień to czas szkoły, śmiało więc zapakujmy do tornistra garść orzechów jako formę przekąski. Myślenie ma przyszłość, a orzechy w nim aktywnie uczestniczą!

Nie możemy też zapomnieć o koniecznej dawce wszystkich witamin i zbilansowanych względem białka węglowodanów oraz tłuszczy w naszych posiłkach.
Warto więc zaczerpnąć rad na temat umiejętnego ich komponowania. Nie rezygnujmy też z produktów na które sezon się zaczął ale i dalej trwa! Są to: brokuły, brukselka, buraki, cukinie, dynie, gruszki, jabłka, jeżyny, kabaczki, kalafiory, kalarepy, kapusty (czerwone, białe, pekińskie, włoskie – wszystkie!), marchew, ogórki, orzechy laskowe, papryka, PIGWA (o której właściwościach przydałoby się napisać osobny artykuł!), pietruszka, pomidory, rabarbar, rzodkiew, rzodkiewki, sałata, seler, szczaw, szpinak, śliwki oraz białe i czerwone winogrona. Mało? Dużo? Ku złotej jesieni – na zdrowie wszystkim!

Wojciech Włodarczyk

Wszystkie odcinki #FitThursday znajdziecie: TUTAJ

Dla chętnych zmiany żywienia oraz dopasowania odpowiedniej naturalnej suplementacji zapraszam na stronę: www.wybawcaformy.pl
logo

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x