2004: Z 0:1 na 3:1 na otwarcie ligowej wiosny z Unią Tarnów

26
Marzec
2017

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-13

BAZ03122017-8043

Po zimowej przerwie Wisła Kraków 2004 wróciła na ligowe boiska. W sobotni poranek przy ul. Koletek 20, Biała Gwiazda w ramach 17. kolejki Małopolskiej Ligi Młodzików podejmowała ZKS Unię Tarnów. Podopieczni trenera Michała Jani pokonali rówieśników z Tarnowa 3:1. Bramki dla Wiślaków zdobywali: Dominik Sambor, Karol Tokarczyk oraz Jakub Jania.

Pojedynek rozpoczął się od wysokiego pressingu gospodarzy. Już na początku spotkania bardzo dobrą sytuację do wyjścia na prowadzenie miała Wisła, jednak w sytuacji sam na sam świetnie interweniował golkiper gości. Chwilę później po składnej akcji na prowadzenie wyszli tarnowianie. W 15. minucie spotkania Kacper Filo z prawego skrzydła dograł w pole karne do Dominika Sambora, a ten strzałem piętą umieścił futbolówkę w siatce. Parę minut później prowadzenie Wiśle Kraków mógł dać Bartosz Kutrzeba, jednak piłka po jego strzale trafiła w słupek.

Druga część gry była bardzo podobna do pierwszej. To Wisła była stroną przeważającą, długo rozgrywającą piłkę, cierpliwie i starannie budującą akcję. Jaskółki skupione były na przerywaniu ataków gospodarzy oraz wyprowadzaniu kontrataków. Aktywny był Jakub Niedbała, który dwukrotnie uderzał na bramkę przeciwnika. Za każdym razem bramkarz Unii odbijał piłkę do boku. W 50. minucie spotkania Niedbała obsłużył podaniem Karola Tokarczyka, a ten wyprowadził Białą Gwiazdę na prowadzenie. Następnie Wisła miała kilka dobrych okazji do zdobycia bramki. Najpierw Jakub Jania trafił w słupek, a chwilę później poprzeczkę ostemplował Niedbała. W końcówce meczu, po szybko rozegranym rzucie wolnym i wymianie kilku podań z pierwszej piłki wynik spotkania na 3:1 ustalił Jania.

Warto nadmienić, że zawodnicy Wisły 2004 stanowili największą reprezentację na trybunach podczas Wisła Family CUP. Doping przydał się rodzicom, ponieważ awansowali oni do fazy finałowej!

Unia Tarnów niczym nas nie zaskoczyła. Wiedzieliśmy, że będą się bronili bardzo skutecznie. Zaskoczyła nas stracona bramka, która utrudniła nam to spotkanie. Mieliśmy przygotowane trzy warianty na to jak grać przeciwko tak skomasowanej obronie. Po jednym z wariantów udało nam się strzelić pierwszą bramkę. Mieliśmy kolejne sytuacje, jednak dopiero w drugiej części gry, 10 minut przed końcem meczu przełamaliśmy obronę rywali. Bardzo ciężkie spotkanie, inne niż te które rozgrywaliśmy w sparingach, ponieważ żadna drużyna nie grała tak nisko i skutecznie w obronie. Wyciągniemy wnioski z tego meczu i będziemy jeszcze mocniejsi, tym bardziej że stworzyliśmy wiele składnych akcji przy dobrej obronie przeciwnika – podsumował sobotni pojedynek trener Michał Jania.

Wisła Kraków 2004 – ZKS Unia Tarnów 3:1 (1:1)
Dominik Sambor 15’, Karol Tokarczyk 50’, Jakub Jania 58’

Wisła Kraków: Eryk Dudek – Kacper Filo, Robert Zaborowski Dawid Kędziora, Bartosz Kutrzeba – Jakub Jania, Kacper Zborowski, Dominik Sambor – Jakub Niedbała oraz Szymon Kucharski, Dominik Brewczyński, Dorian Gądek, Bartosz Seweryn, Karol Tokarczyk

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x