2003: „Pojechać i pokazać, że w Polsce też wykonuje się dobrą pracę w szkoleniu młodzieży”

01
Czerwiec
2017

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-14

BAZ05252017-5599

Powoli kończy się Małopolska Liga Trampkarzy, ale nie oznacza to wcale, że czerwiec będzie miesiącem lżejszym dla Wisły Kraków 2003, która w tym okresie weźmie udział w dwóch turniejach. Najpierw pojedzie do Dortmundu, a później do Szczecina. Ponadto część zawodników Białej Gwiazdy będzie reprezentować kadrę Małopolski na wojewódzkich Mistrzostwach Polski o Puchar Włodzimierza Smolarka w Suwałkach. Kończy się też rok szkolny, a przypomnijmy, że rocznik 2003 tworzy w całości gimnazjalną klasę.

Zdjęcia z wyjazdu do Niemiec Wisły 2003 autorstwa Bartka Ziółkowskiego

Rocznik 2003 jest w Akademii wyjątkowy pod względem szkoły. Cała drużyna uczęszcza do jednej klasy – jest to pierwszy taki sezon w historii szkolenia młodzieży w Wiśle. Wiślacy edukują się w Gimnazjum nr 19 z oddziałami sportowymi. Jak radzą sobie z edukacją? – Jestem z nich bardzo zadowolony. Należy im się pochwała zarówno za postawę na boisku, jak i poza nim. Mając najwyższą średnią ocen jako klasa, są najlepszą klasą pierwszą spośród wszystkich w szkole. Wywiązują się ze swoich obowiązków. Praktycznie codziennie zaczynają dzień o 6:00, wstając i jadąc na trening, natomiast do domu oraz internatu wracają po 17:00. Dobrze, że szkoła łączy się z treningami w Akademii ponieważ w miarę możliwości są wcześniej w domu – mówi trener Mateusz Stolarski.

Dzisiaj, w Dzień Dziecka, rocznik 2003 wyruszył na turniej do Dortmundu. Od soboty będzie się mierzyć z czołowymi drużynami w swoich krajach. Wśród uczestników turnieju znalazło się wiele uznanych marek na czele z Bayernem Monachium, Borussią Dortmund, VfB Stuttgart, czy HSV Hamburg. – Będzie to turniej bardzo wysokiej rangi. Będzie to doskonała weryfikacja, aby zobaczyć, w którym miejscu aktualnie się znajdujemy – uważa szkoleniowiec. Wisła trafiła do grupy A, w której zmierzy się z FC Lahti (Finlandia), FC Aarhus (Dania), MSV Duisburg (Niemcy) oraz rok starszą drużyną regionalną. Z nadziejami na powtórzenie wyniku rok starszej ekipy Białej Gwiazdy, która zajęła w turnieju piąte miejsce.

BAZ05152017-3351

Przed każdym meczem oraz turniejem trenerzy nakreślają plan, który drużyna powinna zrealizować. Międzynarodowe turnieje są świetną okazją, aby zweryfikować swoje umiejętności na tle zawodników z innych krajów oraz skonfrontować swoją filozofię szkolenia młodzieży z innymi – Cele na ten turniej pod względem szkoleniowym to przede wszystkim pojechać i pokazać, że w Polsce też wykonuje się dobrą pracę w szkoleniu młodzieży. Chcemy zaprezentować swój styl gry, to czego się uczymy, co doskonalimy, filozofię naszej Akademii oraz dowiedzieć się, czy to co robimy zmierza w dobrym kierunku. Jeżeli przeciwnik zmusi nas do obrony, to oczywiście będziemy się bronić, ale będziemy to robić w umiejętny sposób. Naszym zadaniem taktycznym nie będzie bronić wyniku 0:0, aby wysoko nie przegrać – przyznaje opiekun wiślaków.

Z jakimi zadaniami ekipa Białej Gwiazdy pojedzie za naszą zachodnią granicę oraz w jakim stylu będzie rozgrywać swoje mecze? Trener przyznaje, że od dłuższego czasu pracuje ze swoją grupą nad cechami mentalnymi i uważa, że grupa pod tym względem, w stosunku do lat poprzednich, zrobiła znaczący postęp. – W Polsce często czujemy respekt przed europejskim markami. W przeszłości ten zespół mierzył się już z topowymi zespołami takimi jak West Brom, BVB czy Manchester United i wcale nie stał na straconej pozycji, dlatego też uważam że „głowy” nie będą nam przeszkadzały w zaprezentowaniu swoich umiejętności. Zobaczyć co mamy dobrego, a czego nam brakuje – zapewnia trener.

BAZ05052017-1342

W połowie czerwca, w dniach 15-18 czerwca, podopieczni trenera Mateusza Stolarskiego będą rywalizować z kolei w stolicy województwa zachodniopomorskiego, w turnieju Szczecin CUP – Kolejny turniej, który jest bardzo mocno obsadzony. Udział w nim weźmie osiem drużyn ekstraklasowych m.in. Zagłębie Lubin, Pogoń Szczecin, Legia Warszawa, Lech Poznań, Jagiellonia Białystok oraz cztery z zagranicy m.in. Karpaty Lwów czy Tasmania Berlin – komentuje szkoleniowiec.

Na wyżej opisanych turniejach czerwiec dla rocznika 2003 się nie skończy. W maju kadra Małopolski, z wiślakami w składzie, zapewniła sobie awans na wojewódzkie mistrzostwa Polski w Suwałkach (25 czerwca – 1 lipca). Trenerem kadry jest właśnie Stolarski. – Dokładnie dziewięciu graczy jest regularnie powoływanych do kadry. Trzon tej drużyny, którą mam przyjemność prowadzić, stanowią zawodnicy Białej Gwiazdy. Przez ostatnie dwa miesiące graliśmy co trzy dni, co chłopcy także odczuli. Udało nam się wygrać grupę eliminacyjną, więc mamy ten luksus, że będziemy rozstawieni – przyznaje Stolarski.

bz08262016-4899

Trzy duże turnieje w przeciągu jednego miesiąca, do tego finisz rozgrywek ligowych wymagają odpowiedniego rozdysponowania sił zawodników – Musimy brać to wszystko pod uwagę i dobrze rozdzielić potencjał chłopców. Po to mamy do dyspozycji szeroką kadrę aby nią odpowiednio zarządzać. Obciążenia na pewno będą wysokie i nie mówię tutaj tylko o zmęczeniu fizycznym, ale także mentalnym. Natomiast powiedzmy sobie szczerze: jeżeli ja miałbym motywować młodych zawodników do tego aby cieszyli się grą w piłkę to chyba byłoby coś nie tak. To są młodzi chłopcy, którzy marzą o wielkich karierach oraz tacy, którzy kochają tę grę. Dlatego myślę, że gdy patrzą w kalendarz to raczej są szczęśliwi z tego powodu, że czeka ich tak wiele fajnych wydarzeń, niż smutni że czeka ich za dużo grania – mówi trener.

Wisłę czeka jeszcze dokończenie rywalizacji w Małopolskiej Lidze Trampkarzy. Nasi zawodnicy jeszcze nie przegrali w niej meczu (16 zwycięstw i trzy remisy), ale nie mogą być pewni triumfu – lepszym bilansem pochwalić się może Akademia Piłkarska 21 Kraków, która punkty poprzez remisy traciła dwukrotnie, za każdym razem z Wisłą. Biała Gwiazda do rozegrania ma jeszcze jedno spotkanie, derbowe z Cracovią, natomiast zawodnicy szkółki im. Henryka Reymana zmierzą się jeszcze w trzech grach. Może więc dojść do sytuacji, w której Wisła Kraków 2003 nie poniesie porażki, a mimo to mistrzostwa nie zdobędzie – Nie ma co ukrywać, że przed sezonem naszym celem jaki sobie wyznaczyliśmy i jaki niezmiennie w Akademii pozostaje było zwycięstwo w lidze. Każdy inny wynik będzie dla nas porażką. Przed sezonem zostaliśmy wzmocnieni zawodnikami, którzy podnieśli jakość drużyny. Jeśli zajmiemy drugie miejsce będziemy niezadowoleni. Faktem jest, że Akademia Piłkarska 21 to dobry zespół, ma w swoim składzie bardzo ciekawych zawodników, szczególnie w ofensywie, co potwierdza tabela – stwierdził trener.

BAZ05052017-1342

Rzadko zdarza się, aby drużyna z takim bilansem nie zajęła pierwszego miejsca. Zdarzyło nam się dodatkowe potknięcie z Sokołem Stary Sącz w tamtej rundzie. Było to zaraz po Wiślackiej Olimpiadzie rozgrywanej przy Reymonta, w której zwyciężyliśmy. Chłopaki dochodzili do siebie, może to był mój błąd, że zagraliśmy to spotkanie trzy dni po zakończonym turnieju – dodał.

Co do piłkarskiej gry, uważam że ta liga nie jest wyznacznikiem tego jak wyglądamy. Dwie drużyny znacznie przewyższają ją poziomem, co najlepiej prezentuje ligowa tabela. Gramy dobrze, wygrywamy mecz za meczem w dosyć wysokich rozmiarach. Ten zespół ma być gotowy w przyszłym sezonie do gry w Centralnej Lidze Trampkarzy i tam będziemy bardzo mocno rozliczani z wyników. Prędzej czy później ta drużyna osiągnie sukces. Chłopaki za ciężko pracują, aby nie przyniosło to korzyści, a takową – mam nadzieję – będzie w przyszłości debiut w ekstraklasowych zespołach, który jest ich niezmiennym marzeniem od lat. Mam nadzieję że będzie to z Białą Gwiazdą na piersi! – podsumował trener Mateusz Stolarski.

Rafał Stary

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x