2001: Nieszczęsny remis z Sandecją Nowy Sącz

20
Marzec
2017

Autor Akademia

Kategoria Aktualności / U-16

BAZ03192017-9510

Dopełnieniem 1. kolejki grupy mistrzowskiej Małopolskiej Ligi Juniorów Młodszych był niedzielny pojedynek Wisły Kraków 2001 z Sandecja Nowy Sącz. Goście strzelali bramki na początku i na końcu meczu, a w międzyczasie dla Wisły strzelali Grzegorz Janiczak oraz Maciej Grojec i mecz zakończył się remisem 2:2.

Fotogaleria z meczu autorstwa Bartka Ziółkowskiego

Podopieczni trenera Marcina Pluta szybko musieli nadrabiać wynik, ponieważ od trzeciej minuty przegrywali 0:1. W 24. minucie stan meczu wyrównał Grzegorz Janiczak skutecznie egzekwując rzut karny. Wiślacy mieli przewagę, ale do przerwy więcej bramek nie padło. Po zmianie stron prowadzenie Białej Gwieździe dał Maciej Grojec. Gdy wydawało się już, że trzy punkty zostaną w Krakowie, ręką we własnym polu karnym zagrał jeden z obrońców Wisły i sędzia wskazał na jedenasty metr. Kamil Broda wyczuł intencje strzelającego, ale jednak nie sięgnął piłki i na inaugurację rundy wiosennej Wisła 2001 remisując 2:2 podzieliła się punktami z drużyną z Nowego Sącza.

BAZ03192017-9720

W pozostałych meczach 1. kolejki MLJM Wisła Kraków 2000 pokonała 4:1 Hutnik Kraków, a Progres Kraków, w takim samym stosunku, ograł Unię Tarnów. W następnej kolejce obie nasze drużyny zagrają w sobotę na wyjeździe – Wisła 2000 z Progresem, a Wisła 2001 z Hutnikiem.

Może nie zlekceważyliśmy rywala, ale Sandecja w porównania do dwóch ostatnich meczów postawiła wysoko poprzeczkę, długo szukaliśmy swojego własnego rytmu, udało nam się to mniej więcej około 20 minuty pierwszej połowy. Konsekwencją był rzut karny, za chwilę mieliśmy sytuację, żeby prowadzić 2:1. W drugiej połowie uważam, że zagraliśmy już lepiej. Strzeliliśmy po fajnej akcji zespołowej bramkę na 2:1. Brak koncentracji, bo tak to trzeba nazwać, spowodował, że w końcówce straciliśmy niepotrzebną bramkę. Paradoksalnie mogliśmy jeszcze odrobić, ale nie udało się. Duża lekcja dla nas, ale liga dopiero się zaczęła. Uważam, że Sandecja będzie się liczyć w tym zestawie drużyn, zrobiła kilka transferów, zostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. U nas też było parę ogniw, które mogły grać zdecydowanie lepiej, ale jako drużyna nie podeszliśmy do końca poważnie w stosunku do potencjału rywala. Ocenialiśmy ich możliwości na bazie ostatnich spotkań, a trzeba było szybko to zweryfikować. Długo pracowaliśmy nad tym, żeby z 0:1 z trzy minuty wyciągnąć na 2:1. Sandecja w drugiej połowie nie stworzyła żadnej sytuacji, do momentu, gdy rzuciła wszystko do ataku w końcówce. Wynik, który osiągnęliśmy w pierwszej rundzie powoduje też, że teraz każdy z nami będzie grał na maksa i my musimy się do tego dostosować. Rzadko przystępowaliśmy w roli faworyta, a teraz jest inaczej – podsumował spotkanie trener Marcin Pluta.

1. kolejka grupy mistrzowskiej Małopolskiej Ligi Juniorów Młodszych
19 marca, godz. 11:00, ul. Koletek 20, Kraków
Wisła Kraków – Sandecja Nowy Sącz 2:2 (1:1)
Grzegorz Janiczak 24′, Maciej Grojec 66′
Wisła Kraków: Kamil Broda – Adrian Gałka, Dawid Jampich, Kamil Pachel, Szymon Windys (41′ Jakub Kościelniak) – Michał Cienkosz (80′ Tomasz Kolendowski), Kamil Bentkowski (53′ Jan Dziadkowiec), Grzegorz Janiczak, Arkadiusz Kasia (76′ Michał Zając), Bartosz Główczyk – Kacper Durda (79′ Wojciech Ruśniak)

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x