MLT: Wygrana na ciężkim terenie. Akademia Sportu Progres – Wisła Kraków 3:5

05
Wrzesień
2015

Autor Redakcja

Kategoria Aktualności / U-15

akademia pilkarska wisla krakow logo rgb

Wisła Kraków U-15 wygrywa kolejne spotkanie! Tym razem wiślacy pokonali na wyjeździe Akademię Sportu Progres Kraków 5:3. Nasi zawodnicy miewali lepsze i gorsze momenty, jednak druga połowa w ich wykonaniu była dobra i udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ozdobą spotkania było trafienie Grzegorza Janikczaka w ostatnich minutach. – Myślę, że umiejętności indywidualne kilku naszych zawodników, którzy są reprezentantami Małopolski, czyli Jana Dziadkowca, Grzegorza Janiczaka czy Jakuba Janika dały nam jakość, której potrzebowaliśmy aby wygrać – powiedział po meczu trener Rafał Wisłocki. Po tym spotkaniu Wisła została liderem Małopolskiej Ligi Trampkarzy 2001.

Spotkanie rozpoczęło się od groźnej akcji rywali. Oddali oni aż trzy strzały z rzędu. Pierwszy wybronił, będący dzisiaj w dobrej dyspozycji, Kamil Broda. Drugi zablokowali obrońcy, a po trzecim futbolówka poszybowała wysoko ponad bramką. Chwilę potem Wisła wywalczyła sobie rzut wolny dwadzieścia metrów od bramki. Do piłki podszedł Grzegorz Janiczak, oddał strzał, a futbolówka odbiła się od obrońcy rywali i wpadła do siatki. Wiślacy uskrzydleni bramką, parę chwil później mieli dobrą sytuację, aby podwyższyć wynik spotkania. Michał Cienkosz popędził prawą flanką, ograł kilku rywali i groźnie uderzył po ziemi. Piłka musnęła słupek, ale ze złej strony. Rywale skontrowali błyskawicznie. Rozegrali składną akcję i bezradny Broda musiał wyjąć futbolówkę z siatki. Pierwsza połowa była dosyć nerwowa w wykonaniu obu drużyn.

Druga część ponownie rozpoczęła się od ataków Progresu. Najpierw w sytuacji sam na sam, dobrze interweniował Broda, jednak chwilę potem obrońcy Wisły ratowali się wślizgiem i sędzia podyktował karny dla rywali. Wiślacy nie dali się nacieszyć prowadzeniem drużynie Progresu. Trzy minuty później Jan Dziadkowiec znalazł się w korzystnej sytuacji i zdobył wyrównującą bramkę. Dwie minuty później sędzia znowu podyktował rzut karny dla gospodarzy i była to dość kontrowersyjna decyzja. Strzał z jedenastu metrów został zamieniony na bramkę i przegrywaliśmy 2:3. Bramka podziałała na podopiecznych trenera Wisłockiego mobilizująco – wiślacy zaczęli grać lepiej i zyskiwali coraz więcej miejsca na boisku. Jakub Janik wymienił kilka szybkich podań z Szymonem Windysem, ten zagrał w pole karne i Dziadkowiec na raty, wykończył sytuację. Gracze Progresu nie zdołali wyprowadzić żadnej składnej akcji i już po chwili to oni musieli faulować w polu karnym. Dziadkowiec ładnie przedostał się w okolice „jedenastki” i został sfaulowany. Sędzia wskazał na wapno, a karnego na bramkę pewnie zamienił Janik. Wiślacy mieli optyczną przewagę i swoje zwycięstwo przypieczętowali pod koniec spotkania. Janiczak pięknie uderzył z daleka i piłka zatrzepotała się w siatce. Po zaciętej walce, mecz zakończył się wynikiem 5:3.

Mecz był dość ciężki, chociaż się taki nie zapowiadał. Wydawało się, że jesteśmy w bardzo dobrej dyspozycji, a drużyna Progresu na starcie sezonu miała spore problemy. Jednak drużyna z Nowej Huty zagrała bardzo charakternie. Postawili nam twarde warunki, a my troszkę za miękko weszliśmy w pierwszą część spotkania i tam nam przysporzyło sporo problemów. Na początku nie mogliśmy złapać swojego rytmu. Myślę, że umiejętności indywidualne kilku naszych zawodników, którzy są reprezentantami Małopolski, czyli Jana Dziadkowca, Grzegorza Janiczaka czy Jakuba Janika dały nam jakość, której potrzebowaliśmy aby wygrać. Na pewno nie jestem zadowolony z tego meczu w takim stopniu jak było to w ostatnich meczach. Tak, jak mówiłem chłopkom: musimy ciężko pracować w przyszłym tygodniu aby te wyniki były coraz lepsze – skomentował spotkanie z AS Progres, trener Rafał Wisłocki.

4. kolejka, Małopolska Liga Trampkarzy 2001
Kraków, ul. Ptaszyckiego 6, 05.09, godz. 15:00

Akademia Sportu Progres – Wisła Kraków 3:5 (1:1)
rywal 25’ 40’ 45’ – Grzegorz Janiczak 10’ 60’, Jan Dziadkowiec 43’ 50’, Jakub Janik 52’(k)
Akademia Sportu Progres: 1. Bartłomiej Frasik – 6. Jan Koczur, 4. Mateusz Kurnik, 8. Damian Urban, 16. Dawid Szot,10. Wiktor Karkoszka, 11. Maciej Grojec, 9. Patryk Król, 7. Mateusz Mazur, 13. Bartłomiej Tężycki, Maciej Wójcik, 12. Karol Walkowiak, 18. Piotr Ciszewski, 17. Robert Jaszczurski, 3. Bartłomiej Bujnarowski, 15. Dawid Mzyk, 2. Maciej Wrzesień.
Wisła Kraków: 12. Kamil Broda, 1. Jacek Janczewski – 17. Jakub Zawada, 6. Tomasz Kolendowski, 19. Klaudiusz Kaczkowski, 16. Szymon Windys, 10. Jakub Janik, 4. Grzegorz Janiczak, 5. Kamil Bentkowski, 20. Adrian Gałka, 7. Jan Dziadkowiec, 14. Michał Cienkosz, 21. Bartosz Główczyk, 13. Damian Korczyk, 9. Wojciech Ruśniak, 18. Wiktor Szywacz, 8. Jakub Kościelniak, 3. Michał Zając.

 

Strona wykorzystuje pliki cookies - jeśli zgadzasz się z polityką cookies zatwierdź klikając - "akceptuję"
Akceptuję
x